Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


Nowe w szafie

wtorek, 08 stycznia 2013

Dita von Teese

Z niezmiennie dużym zainteresowaniem śledzę wszystkie formy współpracy między Ditą von Teese a znanymi markami. W notce z 2011 roku znajdziecie opis tych najciekawszych, w 2012 mogliście poczytać między innymi o nowej kolekcji bielizny von Follies czy linii do makijażu stworzonej dla marki Artdeco. Do albumów, perfum i alkoholu (Cointreau) sygnowanych nazwiskiem artystki,w których posiadaniu jestem, pod koniec ubiegłego roku dołączyły dwa przedmioty.

Overwired bra von Vollies by Dita von Teese

Pierwsza kolekcja bielizny zaprojektowana dla marki Target dostępna była jedynie w Australii. Duże zainteresowanie sprawiło zapewne, iż druga odsłona kolekcji trafiła także do oferty internetowego butiku Asos.com.

Z kilkunastu dostępnych na stronie modeli staników wybrałam biustonosz w kolorze czarnym, ozdobiony koronką naszytą na pudrowo-różowym tle.

dita von teese von follies

Jego cechy charakterystyczne to ciekawy kształt miseczek oraz połączenie satyny w dolnej części stanika z koronką w części górnej. Dzięki trójstopniowemu zapięciu biustonosz bardzo dobrze trzyma się na swoim miejscu, a odpięcie ramiączek tylko dodaje mu uroku.

dita von teese von follies

Biustonosz z kolekcji von Follies należy do tej grupy bielizny, którą z żalem ukrywa się pod ubraniem, dlatego świetnie prezentuje się zarówno w towarzystwie gorsetów underbust, jak i wydekoltowanych bluzek i sukienek.

dita von teese von follies

Do jego minusów zaliczyłabym mimo wszystko wykonanie. Po niemałej cenie spodziewałam się znacznie lepszej jakości. Przyzwyczajona jestem do świetnych, moim zdaniem, staników marki Panache ( zwłaszcza linii Masquerade), które przy zbliżonej cenie, pozbawione są wad.

Candlelight Powder Golden Vintage - Dita von Teese dla Artdeco

Zdecydowanie lepszym produktem okazał się puder marki Artdeco z kolekcji Golden Vintage. Miałam już przyjemność używania pudru z pierwszej linii stworzonej przez artystkę dla marki, jednak podczas Pin Up & Burlesque Party, cała jego zawartość wylądowała na kafelkach klubu.

dita von teese artdeco

Kolekcja Golden Vintage to zachwycające złote opakowania, udekorowane motywem pawich piór. Lusterko, tak jak w poprzedniej wersji, ozdobione zostało napisem Beauty is Art


Puder jest świetnej jakości, doskonale matowi cerę i ma piękny, jasny odcień.

Von Follies by Dita von Teese - Asos.com/Puder Artdeco - Douglas/Dita Streapteese - Amazon.co.uk

18:21, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (8) »
niedziela, 06 stycznia 2013

Uwielbiam starą biżuterię. I nie mam tu na myśli drogocennych klejnotów, tylko sztuczne kamienie doskonale imitujące te prawdziwe. Najbardziej lubię tą wykonaną ze sztrasu, pięknie mieniącego się w dziennym i sztucznym świetle.

Mój ostatni nabytek do klipsy z lat 50. Doskonałe połączenie srebra i granatu.

Toczek obsypany mieniący się koralikami to zeszłoroczny zakup z Decobazaaru.

Etola vintage - Rags&silks/toczek vintage - Decobazaar/Rękawiczki - Caterina

12:55, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (12) »
czwartek, 29 listopada 2012

Pamiętacie wpis na temat płaszczy w stylu lat 50.? Jakiś czas po publikacji tej notki odezwała się do mnie specjalistka do spraw Marketingu i PR marki Simple z pytaniem, czy chciałabym kupić jeden z prezentowanych przeze mnie płaszczy 50% taniej. Nie zastanawiałam się długo nad odpowiedzią i z niecierpliwością czekałam na kartę zniżkową. Początkowo planowałam zainwestować w okrycie wierzchnie w czerni lub granacie - wiadomo, jest bardziej praktyczne niż biel czy pastelowy błękit. Jednak w momencie, w którym przymierzyłam płaszcz błękitny, nie miałam wątpliwości, że to właśnie z nim wrócę do domu.

Tak wiem, często będzie lądował w pralni chemicznej ( pierwsze odwiedziny zaliczył już po tygodniu), ale jest doskonały, zatem nie musi być praktyczny.

Wykonany w 100% z wełny ze strzyży ( uzyskiwana z owiec żywych) jest niezwykle ciepły i jednocześnie lekki.

Błękit doskonale komponuje się z wieloma dodatkami - najlepiej prezentuje się z brązem i szarością.

Futrzany kołnierz to pamiątka po Babci R.

Płaszcz - Simple/ kołnierz i broszka - vintage/buty - New Look

18:51, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (6) »
wtorek, 13 listopada 2012

13 listopada wraz z kilkoma innymi blogerkami uczestniczyłam w spotkaniu zorganizowanym przez markę River Island w warszawskiej Promenadzie. Oprócz możliwości obejrzenia kolekcji świątecznej ( o której za chwilę kilka słów) wysłuchałyśmy ciekawej prezentacji Jacka Gadzinowskiego, który opowiadał o promocji blogów, współpracy z markami i pułapkach czyhających na blogerki.

Sama kolekcja, która niestety nie będzie dostępna w Polsce to linia zainspirowana stylem najbardziej popularnych blogerek. Oglądając koronkowe, bogato wyszywane koralikami sukienki w stylu flapper girls, powłóczyste suknie, złote zdobienia i futrzane bolerka miałam przed oczami jedną z moich ulubionych blogerek - Miss Pandorę.

W tej kolekcji raczej nie znalazłabym zbyt wielu rzeczy dla siebie.

**********************************************

Cukierkowo, pudrowo, perłowo.

Na końcu czekały na nas zakupy. Z jesiennej kolekcji wybrałam ołówkową spódnicę, bluzkę z koronkowym tyłem, czarny blezer w ciekawa fakturą ( niestety, na zdjęciu tego nie widać) oraz długie kolczyki.

Jeszcze raz dziękuję River Island za bardzo miłe przedpołudnie!

21:11, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (2) »
niedziela, 28 października 2012

Sukienka z jesiennej kolekcji Orsay zachwyciła mnie na zdjęciach i nie mogłam się doczekać, aż pojawi się w sklepach. Ołówkowy krój, drobna kratka, długie rękawy idealne na tę porę roku i skórzane detale mankietów i kołnierzyka sprawiły, że byłam częstym gościem salonów tej marki. I chociaż sukienka nie jest bez wad ( ciągnie się na plecach i nie wiem czy wynika to z niedobrze wszytych rękawów czy przyczyna leży gdzie indziej), to prezentuje się pięknie, a ja czuję się w niej po prostu dobrze.

******************************************************

Zdecydowanie wolę zamki kryte, jakoś bardziej pasują według mnie do klasycznych krojów.

Gigantyczna kopertówka z naszytym rewolwerem to projekt Buduoir on the moon

Granatowy toczek - Asos.com

Kopertówka - trendsetterka.com, rękawiczki - Aryton


Przypinka sokolnika - vintage ebay.co.uk

Czółenka - New Look

A na koniec sukienka w całej okazałości. Czasem dobrze być kobietą niskiego wzrostu, gdyż długość tego modelu jest idealna.


15:33, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (18) »
niedziela, 09 września 2012
Jednym z ważnych punktów Pin Up & Burlesque Party ( po raz kolejny serdecznie zapraszam), która odbędzie się 13 października w łódzkim klubie Luka, będzie pokaz sukienek Lady Carotty. Specjalnie na imprezę szykowane są nowe modele, o których co nieco już wiem, ale nie będę zdradzać niespodzianki i napiszę tylko" będzie wystrzałowo!"
Moja sukienka to model Cru-ella, pięknie dopasowana, z kołnierzem imitującym umaszczenie zebry.
**************************************
Zapięcie z przodu pozwala na pogłębienie dekoltu
W końcu kupiłam pachnące buty Melissa model Patchuli. Na szczęście za pół ceny, bo ich wyjściowa to według mnie gruba przesada.
Sukienka Cru-ella Lady Carotta
Buty - Melissa
Torebka - allegro
16:11, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (12) »
poniedziałek, 25 czerwca 2012

Concertina bag

To, że projektanci szukają inspiracji w poprzednich kolekcjach nie jest żadną tajemnicą. Polecam świetną książkę "Fashion Babylon", w której opisane są kulisy świata mody i regularnego zaglądania nie tylko do archiwów marek, ale przede wszystkim do secondhandów, które kryją w swoich wnętrzach skarby z przeszłości. Często okazuje się, że projektanci nie tylko inspirują się projektami z poprzednich dekad, ale dosłownie je kopiują, zmieniając tylko drobne  szczegóły ( polecam świetną stronę Into the Fashion).

Concertina Bag to torebka z 1940 roku, zaprojektowana i wykonana z giętego drewna. Jej kształt nawiązuje do koncertyny, rodzaju ręcznej harmonii.

Accordion bag Stelli McCartney powstała w 2010 roku i chyba nie macie żadnych wątpliwości, skąd projektantka czerpała inspiracje.

Oryginalną Concertinę znalazłam na Allegro ( czasem zdumiewają mnie skarby, jakie można tam wyszukać) i choć może wydawać się ona mało praktyczna, nie można odmówić jej uroku. Mniejsze rzeczy będę wkładać do kosmetyczki, by nie martwic się o zgubienie ich podczas spacerów.

Oto Concertina!

Concertina bag
******************************************
Concertina bag
******************************************
Concertina bag
***************************************Concertina bag

 

10:49, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (21) »
sobota, 02 czerwca 2012
Jestem pewna, że wśród moich czytelniczek są miłośniczki marki Stop Staring!
Jeśli tak jak ja, nie macie ochoty wydawać 150 czy 200 dolarów na sukienkę, zajrzyjcie do brytyjskiego sklepu Lindy Bop. Mój egzemplarz to klasyczny model o ołówkowym kroju. Wykładany kołnierzyk i rozcięcie ukazujące biały materiał to jego główne zalety.
Z niecierpliwością czekam też na nowe kroje sukienek Lady Carotty! Już niedługo podzielę się z Wami zdjęciami najnowszej kolekcji.
********************************************
*Sukienka Lindy Bop - Ebay
* Buty With Love - Allegro
* Opaska z perełek - Verlocke!
10:12, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (16) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13