Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


Historia dodatków

środa, 30 stycznia 2013

turban w stylu retro

Po raz kolejny wracam do turbanu. Wszystko za sprawą nowego nabytku z Parfois - pięknego, aksamitnego, w odcieniu ciemnego wina. Jeśli chcecie przypomnieć sobie poprzednie notki z turbanami - zapraszam tu i tutaj także.

turban w stylu retro

Podoba mi się zestawianie śliskich i gładkich materiałów z grubymi tkaninami. Tak jak tutaj, satynowa bluzka o kimonowym fasonie w połączeniu z wełnianą spódnicą i długimi skórzano - zamszowymi rękawiczkami.

turban w stylu retro

****************************************************

turban w stylu retro

Bluzka i spódnica - H&M/Turban - Parfois/ Pasek - Mohito/ Etola vintage - Rags&silks/ Broszka z lat 50. - Retro Club/ Rękawiczki vintage

turban w stylu retro

A tak turbany noszono w poprzednich dekadach

turban w stylu retro

niedziela, 30 września 2012
Dzisiejszy post dotyczący damskich rękawiczek i ich miejsca w historii mody ( głównie tej XX - wiecznej) zainspirowany został listem elektronicznym, który otrzymałam od Anny i Adama, miłośników elegancji i kolekcjonerów rękawiczek vintage.
Zapraszam do lektury wszystkich wielbicieli tych niezwykłych dodatków, którzy nie traktują ich tylko jako "elementu grzewczego".
W czasach sięgających średniowiecza rękawiczki z pięcioma palcami nie były czymś powszechnym. Nosiły je przedstawicielki i przedstawiciele władzy - majętnej szlachty, osoby wpływowe i zamożne. Wykonywano je z materiałów szlachetnych i trwałych. W miarę postępującego rozwoju przemysłu ich produkcja (zwłaszcza materiałowych) pozwoliła na szersze rozpowszechnienie w modzie, czego wyrazem jest wiek XIX, gdzie w zasadzie stały się obowiązkowe wśród pań wychodzących z domu. Od tego czasu rękawiczki skórzane, jako droższe w produkcji i zakupie stały się wyróżnikiem zamożnych i przywiązujących wagę do wyglądu.

Damy preferowały długie rękawiczki sięgające za łokieć noszone do bogatych sukni z odpowiednio skróconymi rękawami. Ówczesny szyk wymagał, aby rękawiczka biała z kozłowej skórki lub zamszu nie była lśniąca i idealnie czysta. Przed jej włożeniem należało ją trochę pognieść. Wieczorowe rękawiczki wykonywano także z czarnej koronki albo czarnego, haftowanego tiulu. Były one długie, sięgały powyżej łokcia i nie miały czubków palców.

Krótsze, ale często również bardzo ozdobne, były codziennym dodatkiem. Panowie także chętnie zakładali rękawiczki do oficjalnych strojów fraków czy garniturów.


Okres międzywojenny to także nieprzerwane pasmo królowania rękawiczek - znamy to już choćby z wielu filmów z tamtych lat. Bardziej kuse suknie w zestawieniu z krótkimi bądź długimi rękawiczkami podkreślały seksapil każdej kobiecej sylwetki. Rękawiczki w tym czasie posiadały przeważnie mankiety bogato zdobione haftami, inkrustacją, malowaniem, plisowaniem, koronką oraz łabędzim puchem. Modę tę zapoczątkowało Grenoble, stolica skórzanych arcydzieł Francji, które pokazane były w Paryżu na Wszechświatowej Wystawie w 1925 roku.

W latach 30. rękawiczki były przeważnie skórkowe. Wieczorem noszono modele duńskie w kolorze beige rose lub gładkie, białe i bardzo długie. Spacerowe były półdługie, przeważnie z zamszu lub gładkiej, matowej skórki. Rękawiczki sportowe robiono ze skórki do prania, gładko stębnowanej, a czasem dziurkowanej na palcach. Popularne były także rękawiczki ze skórki świńskiej tzw. pekary.

W latach 40., a zwłaszcza w 50. za sprawą m.in. Christiana Diora kanon kobiecej mody wprost wymagał założenie rękawiczek. W ciągu dnia królowały białe i kremowe, wieczorem ciemniejsze. Te najpopularniejsze z wełny, droższe z nylonu i skóry. Niemal każda kobieta posiadała wiele par, choćby z chęci zachowania ich czystości. 

Czasy te to epoka stylu Pin-up - "dziewczyny z plakatu" - która ubrana niezwykle seksownie reklamowała różne produkty. Jednym z podstawowych "jej" dodatków były rękawiczki.

 

 Moda na codzienne noszenie rękawiczek niezależnie od pory roku trwała do wczesnych lat 70-tych. Potem niestety ich rola została ograniczona do strony praktycznej - utrzymywania ciepła w chłodniejsze dni. Stan ten trwa w zasadzie do dzisiaj.

Zdjęcie z 1920 roku, nazwisko fotografa nieznane - zdjęcie pochodzi z albumu 1000 Dessous

Zapraszam także do zapoznania się z wcześniejszym wpisem na temat rękawiczek operowych