Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


wtorek, 30 września 2008

Jestem bardzo zadowolona z dzisiejszych secondhandowych zakupów. Jak to często u mnie bywa, wchodziłam do sklepów z kupieniem zupełnie innych rzeczy, ale liczy się satysfakcja, która dziś jest 100%.

Lista zakupów:

wąska spódnica z wysokim stanem Next

różowa etola Dunnes Stores

czarna etola

panterkowa apaszka

rozpinany czarny sweterek Zara

szyk2

 szyk3

szyk4

szyk5

A na zdjęciach:

zielona bluzka -  Reserved

spódnica - secondhand

etola - secondhand

rajstopy - calzedonia

botki - Zara

17:06, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 29 września 2008

Dzisiaj przecudowna Eva Green. Kiedy zobaczyłam ją po raz pierwszy, nie mogłam oderwać od niej wzroku, a dokładniej od JEJ oczu :) Zachwyciła mnie w "Królestwie niebieskim", później oczarowała w "Casino Royale". Na ekranie Eva przyciąga jak magnes, jest po prostu zjawiskowa. Na premierach czy zdjęciach z sesji zawsze wygląda jak gwiazdy ze złotego okresu Hollywood, nienagannie ubrana jest kwintesencją stylu glamour. To jej twarz zachęciła mnie do sięgnięcia po perfumy "Midnight Poison" Diora, których używam na wieczorne wyjścia. Oto ona - w kilku odsłonach.

eva green

16:38, vintage_girl , Inspiracje
Link Komentarze (3) »
niedziela, 28 września 2008

Uwielbiam małe kapelusiki i ozdoby do włosów, tzw. fascinators. W Polsce niewiele osób je wytwarza, a ich ceny też nie są na moją kieszeń. Co innego w Wielkiej Brytanii, tam tradycja robienia małych kapelusików przekazywana jest od lat, a bywalczynie wyścigów konnych uważają je za konieczny dodatek. Nie dziwi mnie więc ogromna ilość stron poświęconych fascinators oraz dodatków, dzięki którym można samemu spróbować swoich sił. Niestety u nas ciężko znaleźć nawet te podstawowe. Jak już udało mi się dostać woalkę, okazało się, że mogę kupić najmniej 100 m, ja rozumiem, że hurtowniom nie opłaca się sprzedaż detaliczna, ale co ma zrobić taki biedny klient jak ja, który potrzebuje najwyżej dwa metry?! Zrobiłam do tej pory dwa toczki i jeden mały kapelusik, teraz czeka mnie trudniejsze zadanie - mały cylinderek, taki jak na zdjęciu poniżej.

 fascinators

A tu moje, nie są tak piękne, ale to dopiero początki,proszę więc o wyrozumiałość.

czerwony

dwa obrazki

16:32, vintage_girl , Hand made
Link Komentarze (5) »
sobota, 27 września 2008

Zgodnie z przewidywaniami synoptyków wróciła piękna pogoda. Zaświeciło słońce, temparatura podskoczyła o kilka stopni i od razu zrobiło się przyjemnie. W parku nie widać jeszcze jesieni, drzewa wciąż są zielone, wiewiórki i kaczki korzystają z wysokiej temperatury. Tylko żółte liście obok mojego bloku świadczą o tym, że jesień zaczyna się na dobre. Ale taka jesień to mi zupełnie nie przeszkadza!

jesienny park1

jesienny park2

detale

Wczorajszy strój:

spódnica - secondhand

sweterek - secondhand

buty - allegro

torebka - secondhand

rajstopy - gatta

broszka -wyrób własny

11:34, vintage_girl
Link Komentarze (2) »
piątek, 26 września 2008

Jakież było dzisiaj moje zdziwienie, gdy na jednej z moich ulubionych stron From Betsy With Love pojawił się wpis polecający moją stronę. Betsy umieszcza co piątek linki do ciekawych i inspirujących blogów związanych z modą, designem, filmem, książkami etc., dlatego tym bardziej cieszy mnie fakt, iż według niej moja strona zasłużyła na to, aby polecić ją innym. W skrzynce odkryłam też bardzo ciepłego  maila od Betsy! Teraz Wy odkryjcie jej stronę, jeśli jeszcze jej nie znacie.

betsy1

betsy2

 

18:18, vintage_girl , Inspiracje
Link Komentarze (3) »
wtorek, 23 września 2008

Spódnica w kratkę za 4 zł i mini etola za 3 zł, a do tego kokardka z Terranovy.

Podobno lato wraca na chwilę już od piątku, zobaczymy! 

zakupy

kokarda

17:07, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (3) »
piątek, 19 września 2008

Mam ambiwalentny stosunek do tej pory roku. Raz mi się wydaję, że jesień to najpiękniejszy czas w roku, kiedy indziej zupełnie nie podoba mi się to, co widzę za oknem.

 Jesień jest fajna kiedy:

* świeci słońce, jest babie lato, a  na drzewach kolorowe liście

* w parku można zbierać kasztany i żołędzie

* można nosić wełniane spódnice, marynarki, chusty

* można posiedzieć z gorącą czekoladą na ławce

* można zakopać się pod kocem z dobrą książką, płytą i kubkiem pysznej herbaty

 Jesień przestaje być fajna kiedy:

* pada deszcz, jest szaro, wieje zimny wiatr

* coraz szybciej się ściemnia

Czerwona wełniana spódnica będzie w najbliższych dniach nieodłącznym elementem mojej garderoby, postanowiłam poeksperymentować też z fryzurami, zainspirowały mnie lata 20.

czerwona spódnica

czerwona spódnica2

czerwona spódnica3

czerwona spódnica4

5

A na sobie mam:

marynarka H&M - secondhand

wełniana spódnica - secondhand

sznurowane kozaki - deichmann

klamra do włosów - bijou brigitte

 

15:11, vintage_girl , Home
Link Komentarze (9) »
czwartek, 18 września 2008

Moje ostatnie znalezisko - marynarka w stylu...no właśnie i tu zaczęły się problemy z nazewnictwem. Czy bardziej przypomina to mundur wojsk napoleońskich, a może wdzianko Tadeusza Kościuszki, skojarzenia z armią rosyjską też się pojawiły, były nawet głosy za tym, że przypomina to strój dróżników. Hmm, to ostatnie jakoś nie bardzo mi się widzi. Zostanę chyba przy tym Napoleonie, bo brzmi to dumnie.

napoleon

napoleon2

napoleon3

 

11:17, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2 , 3