Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


piątek, 31 lipca 2009

Mam dla Was fantastyczną wiadomość! Nowy, letni numer Dilemmas Magazine od dziś dostępny online. W środku jak zwykle masa atrakcji - sesje, teksty, DIY, wywiady. Polecam oczywiście szczególnie mój dział z Akcesoriami. Letnie kostiumy w stylu retro, przepiękne parasolki, małe, słomkowe kapelusiki - zresztą zobaczcie sami!

Dilemmas Magazine znajdziecie tutaj!

Image and video hosting by TinyPic  Image and video hosting by TinyPicImage and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic

poniedziałek, 27 lipca 2009

Ten weekend spędziłam ( po raz szósty) na festiwalu Castle Party w Bolkowie. Nie będę rozpisywać się nad koncertami ( bardziej lub mniej udanymi) - całość jak zwykle wypadła na plus. Ci, co jedżą wiedzą o co chodzi :) W tym roku festiwalowa publiczność mniej zaskoczyła strojem. Bo Castle Party to nie tylko uczta dla uszu, ale także dla oczu. Gothic lolity, cyber ladies, mroczne gotki i dziewczyny, które wyglądają jakby zeszły z XVIII wiecznych malowideł przechadzają się po dziedzińcu zamku i bolkowskim ryneczku, ku uciesze miejscowych :) Panowie nie zostają w tyle i często są bardziej pomysłowi od swoich towarzyszek. W tym roku jednak było jakby mniej ciekawie, kreacje nie zaskakiwały.

 

Image and video hosting by TinyPic

 

piątek, 24 lipca 2009

Przeczytałam wczoraj na forum Moda, o tym, że kiedyś mój blog był fajny, ale poszłam w przewidywalną stronę i teraz już jest nudno. Śpieszę donieść, że może być jeszcze nudniej, gdyż jak na razie nic nie wskazuje na to, abym zmieniła styl ubierania. Nie zobaczycie mnie tu raczej w modnych ostatnio ćwiekach, poszarpanych czy wybielonych jeansach, spodniach pumpach czy gladiatorkach. Część czytelników z uznaniem wypowiada się o mojej konsekwencji, dla innych jest ona zapewne nudna. Wiadomo przecież, że w każdej nowej notce pojawię się albo w spódnicy, albo sukience, że pokaże jakiś nowy kapelusik albo naszyjnik. Ostatnio nie mam za wiele czasu ( praca, praca), więc pewnie zestawy siłą rzeczy będą pojawiały się rzadziej. Mam jednak nadzieję, że nie zniechęci to tych, którzy konsekwencję lubią i czasem tu zaglądają :)

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

spódnica - h&m

bluzka - orsay

buty - graceland

torebka - Sklep Vintage

naszyjnik - handmade

06:41, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (23) »
środa, 22 lipca 2009

Odkąd ujrzałam po raz pierwszy reklamę Chanel, na której modelka miała te dwukolorowe rajstopy, nie mogłam przestać o nich myśleć. Oczywiście o oryginałach mogłam zapomnieć, wydawanie kilku setek dolarów na parę, nie wchodziło w grę. Jak to zazwyczaj bywa, ciekawe rajstopy zostały niemal natychmiast skopiowane przez sieciówki, między innymi przez firmę Asos. Tam cena była niższa, ale po doliczeniu kosztu za przesyłkę, wychodziła okrągła sumka, której nie zamierzałam wydawać. W końcu zrezygnowana, zapomniałam o uroczych rajstopach, gdy kilka dni temu natknęłam się na nie w sklepie Vintage Shop. Nie wiem od jak dawna już tam były, ale cieszę się, że w końcu na nie trafiłam! Kilka osób pytało mnie w mailach o nie ( po tym, jak pojawiły się w artykule o "It Girls" na Lula.pl), więc śpieszę donieść, że są i kosztują 49 zł. Nie są oczywiście takie same, ale idea została zachowana.

Image and video hosting by TinyPic

 

W ofercie sklepu jest też kilkanaście innych, ciekawych wzorów. Niezwykle modne ostatnio kwiaty, koronki i białe rajstopy w czarne grochy. Image and video hosting by TinyPic

21:25, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (4) »
wtorek, 21 lipca 2009

Fani pewnej brytyjskiej grupy, do której i ja się zaliczam, od razu rozpoznają w tytule notki nazwę jednego z jej bardziej pozytywnych albumów ( przynajmniej część utworów za takie można uznać). Koleżanka, z którą byłam na zakupach, na widok tego gorsetu stwierdziła, że na pewno mi się podoba i wiedziała, że od razu do niego podejdę. Ale jestem przewidywalna! No cóż :) Wiadomo, gorsety od razu wzbudzają mój wielki entuzjazm, a tutaj jeszcze te usta - trochę kiczowate, ale co tam, przeceniony był o połowę, więc nie zastanawiałam się długo.

Image and video hosting by TinyPic

Poniżej białe pończochy - prezent od Pandora's Choice. Przesyłka szła chyba przez Australię, ale doszła w końcu i do mnie i do laureatki ostatniego konkursu. Image and video hosting by TinyPic

06:36, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (1) »
niedziela, 19 lipca 2009

Odkryłam te blogi jakiś czas temu i chciałam, abyście także je zobaczyli. Dziewczyny inspirują się latami 40. i 50., są perfekcyjne, mają swoje sklepy z odzieżą vintage i czekam z niecierpliwością na każdy ich post.

Vixen Vintage

Image and video hosting by TinyPic

 

Casey, autorka bloga Casey's Musing przeprowadziła z Solanah bardzo ciekawy wywiad. Znajdziecie go tutaj. Image and video hosting by TinyPic

Linneas pochodzi z Geteborga,a jej blog znajduje się na stronie Glamour Image and video hosting by TinyPic

15:00, vintage_girl , Inspiracje
Link Komentarze (2) »
środa, 15 lipca 2009

To ostatnio zestaw obowiązkowy, którym uzupełniam mój codzienny strój. Moje stopy ogłosiły bunt i nie chcą na razie widzieć butów na obcasie, stąd pudrowe balerinki, które mogłyby mieć jednak troszkę grubszą podeszwę.

Image and video hosting by TinyPic

 

06:50, vintage_girl , Home
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 13 lipca 2009

Choć w dzisiejszych czasach i w naszej szerokości geograficznej, parasol kojarzy się głównie z deszczem, to sama jego nazwa ( para sol - na słońce) wskazuje, że pierwotnie nie chronił on przez opadami, ale przed słońcem. Pierwsze parasole pojawiły się 4000 lat temu w Mezopotamii, Chinach i Egipcie. Były symbolem władzy, rozpinano je nad głowami władców, a swoim wyglądem przypominały bardziej baldachimy rozciągnięte na drewnianym stelażu. Z powodu wysokiej ceny, dostępne były parasole tylko dla najbogatszych, dlatego też elita pochwalić mogła się jasną cerą, w przeciwieństwie do pospólstwa, które opalało się na brąz. Aż do XVII wieku parasol, który z produktu luksusowego przemienił się w przedmiot użytku codziennego, kojarzony był wyłącznie z kobietami. Dopiero od wieku XVIII zaczęli pokazywać się z nim mężczyźni, a pierwszym odważnym był brytyjski podróżnik, który parasola używać zaczął do ochrony przed deszczem.

Parasolki tradycyjne, papierowe, ręcznie malowane.

Image and video hos<a href=

W naszym kraju parasolki przeciwsłoneczne nie są chyba zbyt popularne, czasami zobaczyć można koronkowe egzemplarze noszone jako dodatek do sukien ślubnych.

Image and video hosting by TinyPic

Moją parasolkę kupiłam z myślą o festiwalu w Bolkowie, gdyż tylko w ten sposób będę mogła ochronić się przed słońcem na dziedzińcu zamku.

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

06:21, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (7) »
 
1 , 2