Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


niedziela, 31 maja 2009

Kolejne dni, kolejne emocje. XVII edycja konkursu Złota Nitka przyciągnęła do hali Expo spory tłumek. Osiemnastu finalistów w kategorii Pret a porter i 10 w kategorii Premiere Vision zaprezentowało swoje kolekcje przed jury kreatorów i jury medialnym. Poziom prac był dość zróżnicowany, ale wysoki. Część młodych projektantów zaskoczyła ciekawym pomysłem, krojem czy materiałem, wiele kolekcji było jednak mało odkrywczych i miało się wrażenie, że gdzieś już widziało się coś podobnego. Rozdano wiele nagród i wyróżnień, w tym najważniejsze Złote Nitki. W kategorii pret a porter zwyciężył duet Grzywnowicz/Węgiel ( projektantki zostały nagrodzone przez obydwa gremia Jury), natomiast w kategorii Premiere Vision nagrodę odebrała Magdalena Śmielak. Na zakończenie wieczoru przygotowano pokaz najnowszej kolekcji Agathy Ruiz de la Prady. Było bardzo kolorowo, intensywnie i pomysłowo. Zachwyciły mnie przecudne buty na wysokich obcasach. Nie były chyba zbyt wygodne, bo jedna z modelek zrzuciła je w trakcie pokazu i przeszła po wybiegu na boso.

Wczorajsza Aleja Projektantów to już pokazy uznanych nazwisk w świecie mody. Zobaczyć można było między innymi kolekcję Natashy Pavluchenko - inspirowaną polskim folklorem. Były haftowane zwiewne bluzki, sukienki ozdobione szerokimi pasami - całość naprawdę piękna.

Viola Śpiechowicz zaprezentowała kolekcję szlafroków i ręczników zamotanych na głowie. Nie wiem czy miały być to stroje wieczorowe, dzienne, czy jeszcze inne - dla mnie zupełne nieporozumienie.

Najciekawszych pokazem wieczoru okazał się spektakl przygotowany przez rosyjski duet Two Gun Towers. Całość zrobiona z dużym pomysłem, ciekawa i dowcipna. Modelkom w punkowych irokezach przygrywał zespół na żywo. Pianistą i wokalistą okazał się być sam projektant.

Szkoda, że tak niewiele osób uczestniczyło w pokazach. O godzinie 13:00 większość krzesełek świeciła pustkami, dopiero wieczorem zaczęło schodzić się więcej osób. Za długie były też przerwy między poszczególnymi pokazami ( od 40min do godziny). Goście, którzy nie uczestniczyli w konferencjach lawirowali między kanapami z red bullami i martini w dłoniach, nie bardzo wiedząc, co ze sobą począć.

Dzisiaj druga odsłona Alei Projektantów.

 

W trakcie Tygodnia Mody ukazuje się specjalna gazeta z wszystkimi informacjami o pokazach, projektantach, relacjach etc. Tutaj dwa pierwsze numery - moje teksty na stronie pierwszej. Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Piątkowa Gazeta Wyborcza, w dodatku łódzkim, przy okazji relacji z Fashion Designer Awards, zacytowała mój poprzedni post :) Image and video hosting by TinyPic

12:19, vintage_girl , She's in Parties
Link
piątek, 29 maja 2009

Pierwszy wieczór Fashion Week rozpoczął się pokazem konkursowych sukien Fashion Designer Awards. Dziesięciu finalistów zaprezentowało swoje kreacje we wnętrzu nowootwartego hotelu Andels. Po raz pierwszy byłam w środku i jestem pod ogromnym wrażeniem. Przekształcenie starej hali dawnej fabryki Izraela Poznańskiego w czterogwiazdkowy hotel było nie lada wyczynem, efekt przerósł moje oczekiwania. Wracając do pokazu. Całość wyszła naprawdę dobrze, choć brak tłumaczenia na język angielski był wielkim minusem. Pośród zaproszonych gości, niewielu przejęło się własnym strojem i tylko kilkanaście osób wyróżniało się oryginalną kreacją czy dodatkiem. Panowie ( zwłaszcza młodzi) tradycyjnie w jeansach i marynarkach - trochę to już nudne.

Laureatkami trzech pierwszych miejsc zostały kobiety. Zwycięską sukienkę zaprojektowała Sabrina Pilewicz. Pokazała długą, czarną tiulową suknię z gorsetem, ozdobionym rysunkową aplikacją Roy'a Lichtensteina. Drugie miejsce przyznano Kamili Gawrońskiej. Jej sukienka była skromniejsza, biała, z rękawami 3/4, ozdobiona czarną lamówką i tiulową różą. Trzecia nagroda przypadła Marcie Gos. Jej projekt był prosty i ascetyczny. Długa sukienka w kolorze kremowo - białym, ozdobiona filcową ( chyba) aplikacją. 

Moimi faworytami byli Grzegorz Matląg (Maldoror) oraz Monika Błażusiak. Maldoror zaprojektował białą, drapowaną długą suknię z dużą kryzą. Sam wyróżniał się na tle innych designerów swoim wyglądem.  Długie, kręcone rude włosy, ubrany w czarny surdut i lakierowane buty na obcasie zwracał na siebie uwagę. Błażusiak pokazała czarną, tiulową suknię w stylu gotyckim. Chętnie bym ją przywłaszczyła :)

Na koniec słów kilka o pokazie Chakry. Początkowo mnie nie zachwycił. Dużo błysku, cekinów, plastiku, neonowych kolorów, później kreacje były bardziej stonowane kolorystycznie ( czerń i biel), ale nadrabiały kunsztownym wykonaniem. Widać, że te kreacje wyszły spod igły doświadczonego kreatora i krawca.

Dziś pokaz Złotej Nitki.

Mój wczorajszy outfit:

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

FDA kreacja:

sukienka H&M Divided Exclusive - pożyczona

toczek H&M - prezent

pończochy What Katie Did - prezent

buty - graceland

środa, 27 maja 2009

Łódź dołącza do światowych stolic mody! Fashion Week zorganizowany w dawnym mieście włókniarzy, od 28 maja do 5 czerwca, gościć będzie setki projektantów polskich i zagranicznych, dziennikarzy oraz pasjonatów mody. W ciągu niespełna dziesięciu dni obejrzeć będzie można kolekcje początkujących designerów, którzy startować będą w kilku konkursach, między innymi w pierwszym Fashion Designer Awards oraz Złotej Nitce, pokazy uznanych projektantów ( Georges Chakra, Agathe Ruiz de la Prada, Viola Śpiechowicz, Natalia Jaroszewska i wiele innych), na Re-Act Fashion królować będzie ekologia, a w specjalnym Show Roomie zagoszczą kolekcje młodych i zdolnych designerów. Jest w czym wybierać!

Na pokazach zobaczyć będzie można wiele oryginlnych osobistości ze świata mody, w tym moją faworytkę, projektantkę i dziennikarkę, autorkę bloga The Shaded View on Fashion, Diane Pernet ( jej zdjęcie poniżej, w czarnym welonie).

Swój udział w tym niezwykłym wydarzeniu potwierdziło także kilka Szafiarek, które jako wysłanniczki przeróżnych pism i portali, będą na bieżąco relacjonować najciekawsze wydarzenia.

 

Image and video hosting by TinyPic
08:42, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (3) »
wtorek, 26 maja 2009

Za wszystko. Przede wszystkim za to, że jesteś, że wspierasz mnie na każdym kroku, że zawsze mogę na Ciebie liczyć!

Wszystkiego najlepszego.

 

Image and video hosting by TinyPic
09:02, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 25 maja 2009

W komentarzach na jednym z portali, który umieścił informację o Dilemmas Magazine, przeczytałam, że jako kółko wzajemnej adoracji (Szafiarskie kółko, żeby nie było wątpliwości), dałyśmy upust swojej próżności, a w "całym tym szale została zagubiona idea prawdziwej magii szafiarstwa". Autor/ka tego komentarza zarzuca bloggerkom to, że sesje robią w studio, a fotografują je najczęściej profesjonalni fotograficy. Hmmm, ciekawe, nie zauważyłam, żeby przeważająca część Szafiarek korzystała z takowych usług. Przeglądam blogi i nadal widzę, że 99% zdjęć robiona jest w domach, czy na zewnątrz, a autorami zdjęć są, albo samowyzwalacze, albo znajomi, którzy z byciem profesjonalnymi fotografami, nie mają nic wspólnego. W komentarzach pisano też, że przestało być tanio i modnie...U mnie tanio jest zawsze, czy modnie? To już zależy - dla jednych będzie super niemodnie ( bo nie ma gladiatorek, alladynek, ćwieków itd.), dla innych podążanie za trendami nie jest wyznaczkiem mody. No i nie mam profesjonalnego studia :)

 

Image and video hosting by TinyPic

 

Letni zestaw:

top h&m - secondhand

spódnica - secondhand

pasek - secondhand

okulary atmosphere - allegro

buty - CCC

kuferek - Sklep Vintage

 

p.s. Wielkie podziękowania dla Zazulli, za wszystkie adresy, linki i rady. To dzięki niej mam ten kuferek :)

11:17, vintage_girl , Home
Link Komentarze (13) »
sobota, 23 maja 2009

Nie sądziłam nigdy wcześniej, że bycie fotomodelką może mi się, aż tak spodobać. Poprzednie doświadczenie nie nastawiło mnie pozytywnie to tego typu inicjatyw, ale wierzyłam, że takie artystki, jak Aife i Villk, zmienią moje nastawienie. Przyznam, że na sesję do Dilemmas czekałam z wielką niecierpliwością, ale efekty przerosły moje wyobrażenia. Kiedy tylko stanęłam przed obiektywami dziewczyn, zdenerwowanie błyskawicznie zniknęło, a ja poczułam się jak profesjonalna fotomodelka :)

Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Ostatnie poprawki stylistki, Sylwii Sokołowskiej.

 Image and video hosting by TinyPic Image and video hosting by TinyPic

W pewnym momencie fotografowało mnie chyba pięć osób, jedna filmowała, a ja niewzruszenie, pozowałam dalej :) Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Za przepiękny makijaż odpowiedzialne były Kasia Przybysz i Kaja Krosnowska. Image and video hosting by TinyPic

Z fryzurą były pewne problemy, wymyśliłam sobie victory rolls w stylu lat 40. Dziewczyny dały radę! Image and video hosting by TinyPic

Pomysł z papierosem narodził się spontanicznie. W studio się nie pali, ale dostałyśmy pięciominutową dyspensę.

Image and video hosting by TinyPic

Pozowanie może być przyjemne? Oj tak, zwłaszcza wtedy, gdy fotografują dwie profesjonalistki, Aife i Villk. Image and video hosting by TinyPic

11:24, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (18) »
piątek, 22 maja 2009
Zapamiętajcie dzisiejszą datę i godzinę. Kiedyś będzie ona wspominana, jako dzień, w którym światło dzienne ujrzał nowy i niezwykły magazyn Dilemmas Magazine, zmieniając na zawsze oblicze świata mody.

Image and video hosting by TinyPic

Gdy po raz pierwszy ( a było to jeszcze w zeszłym roku) usłyszałam o pomyśle Ewy ( autorki bloga Kostki Cukru), byłam zachwycona i wiedziałam od razu, że będzie to strzał w dziesiątkę. Magazyn o modzie, który nie będzie powielał tych samych treści i zdjęć, co reszta. Magazyn, tworzony przez prawdziwe pasjonatki, skierowany do entuzjastek mody - to nie mogło się nie udać, prawda? Był pot i łzy, wysiłek i trud włożony przez wiele osób z Ewą na czele, która niczym przysłowiowa lokomotywa pociągnęła za sobą ludzi i zaraziła ich swoim zapałem. Byłam ( i nadal jestem) jedną z tych osób, która gorąco kibicuje Dilemmas Magazine. Brałam udział w świetnej sesji zdjęciowej ( autorstwa dziewczyn z Bubble Factory) wraz z innymi Szafiarkami i było to magiczne przeżycie. Część zdjęć będę pewnie sukcesywnie wrzucać na bloga, są tak fantastyczne, że chcę podzielić się nimi z całym światem ;)

Image and video hosting by TinyPic

Oprócz udziału w sesji, wynalazłam dla czytelniczek Dillemas kilka stylowych dodatków. Mam nadzieję, że będę prezentować je Wam w każdym kolejnym numerze.

 

Image and video hosting by TinyPic

Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak z wielką przyjemnością zaprosić Was na stronę Dilemmas Magazine, abyście jak najszybciej mogli zapoznać się z jego zawartością :)

P.S Nowe logo to oczywiście kompilacja zdjęć z sesji do magazynu, autorstwa Aife i Villka z Bubble Factory :)

środa, 20 maja 2009

Nie znoszę wielkich toreb. Ale jeszcze bardziej nie lubię torebek wypchanych i ciężkich, takich, od których bolą ramiona, w których nic nie można znaleźć. Wolę mieć małą torebkę i na przykład płócienną, ekologiczną torbę, do której mogę załadować zakupy czy inne rzeczy, które nie mieszczą się w tej mniejszej. A co jest w środku? Konieczny niezbędnik, żadnych notesów czy parasolek."Pokaż wszystkim, co masz w torbie" to kolejna szafiarska akcja. Zajrzyjcie koniecznie na inne  Polskie Szafy.

inside

Wizytownik, ekologiczna torba, klucze, telefon, najlepszy balsam do ust na świecie, zapalniczka, szminka, mp3, pendrive, portmonetka, puder, Oświadczenie Woli, długopis, okulary

 
1 , 2 , 3