Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


piątek, 27 kwietnia 2012

Cztery dni temu dowiedziałam się, że jadę do Chorwacji! Nigdy nie byłam w tych rejonach, dlatego wizja spędzenia majówki ( i urodzin) w tak niesamowitych stronach była niezwykle kusząca. Wybieram się na pachnącą lawendą i rozmarynem ( według przewodników) wyspę Hvar, która na zdjęciach wygląda jak mały kawałek raju. Jeśli choć w połowie jest tam tak pięknie jak na fotografiach, to nie mam więcej pytań. Jak dorzucę do tego jeszcze oliwki, figi, świeże ryby i dobre wino...

Wam również życzę udanej majówki, gdziekolwiek i z kimkolwiek będziecie!

Zabieram ze sobą dużo granatu, bieli i czerwieni - w końcu obecność Morza Adriatyckiego zobowiązuje.

***********************************************************************************

20:15, vintage_girl
Link Komentarze (7) »
środa, 25 kwietnia 2012
Kolejna sukienka marki Mohito w mojej garderobie. Spokojnie, nie obrabowałam banku. Dostałam za to zaproszenie na zakupy, które ochoczo wykorzystałam. Dlatego też na blogu oglądać mogliście do tej pory granatową sukienkę z kołnierzykiem, a dziś biało - czarny model w op - artowski wzór. Chociaż do tej pory nie byłam wielką fanką kieszeni w sukienkach, w tym wypadku zupełnie mi one nie przeszkadzają.
****************************************
******************************************
**************************************
*****************************************

***************************************************************************************

**************************************************************************************

Sukienka i apaszka - Mohito

Rajstopy - Pretty Polly

Szpilki - Prima Moda

Broszka vintage - Sklepvintage.pl

Trencz - H&M

14:31, vintage_girl
Link Komentarze (11) »
piątek, 20 kwietnia 2012

Jakiś czas temu zaczepił mnie na imprezie nieznajomy i powiedział, że wyglądam jak Betty Page ( podziękowałam, ale podobieństwo między nami kończy się na fryzurze), by po chwili zapytać, czy wiem, kim była. Z rozbawieniem pokazałam mu znaczek przypięty do klapy ramoneski - z Betty oczywiście. I zastanowiłam się, czy można Betty nie kojarzyć? Można pewnie nie wiedzieć, że tak się nazywała, ale charakterystyczna grzywka, ikoniczne pozy sprawiły, że Betty to do dziś najbardziej rozpoznawalna pin up girl na świecie.

Zmarła w 2008 roku, za dwa dni obchodziłaby 89 urodziny.

Dziś sesje fotograficzne Betty inspirują setki modelek ( i piosenkarek - zobaczcie teledysk Madonny "Human Nature") na całym świecie, a grzywki a la Page chyba nigdy się nie znudzą. Betty ma swoją kolekcję ubrań, butów i kostiumów kąpielowych oraz ponad 83 tysiące fanów na Facebooku. Wszystkiego najlepszego Betty!

********* Sukienka - Łódzkie Zakłady Przemysłu Twórczego ** Kolczyki - diva **

*******Skórzane rękawiczki - Aryton ****

***Pończochy samonośne Veneziana - via Sklep Burelska * Szpilki - Prima Moda**

******* Książka i film - Amazon.co.uk ************** przypinki - Ebola.pl ****

A wy jak uczcicie urodziny Betty Page?

niedziela, 15 kwietnia 2012

Jeśli szukacie pięknie wydanych albumów poświęconych modzie, fotografii, sztuce czy architekturze, zajrzyjcie koniecznie do internetowej księgarni Bookoff ( lub jeśli mieszkacie w Warszawie, odwiedźcie ją na ulicy Łuckiej 14). W jej ofercie znajdziecie wydawnictwa Aperture, AVA Publishing, Bulfinch, Focal Press, Laurence King Publishing, Loft Publications, Magnum Photos, Pepin Press, Phaidon, powerHouse Books, Random House, Rockport, Rotovision, Scalo Publishers, Schirmer/Mosel, Steidl, Taschen, Te neues, Thames & Hudson oraz wiele innych.

Bookoff zawita także do Łodzi! Ich stoisko obecne będzie w showroomie podczas wiosennej edycji Fashion Week, który rozpocznie się już w najbliższą środę.

Mój mały wycinek "zamówienia marzeń"


 

19:56, vintage_girl , Sklepy online
Link Komentarze (3) »
czwartek, 12 kwietnia 2012
14 kwietnia godz. 13:00 - 18:00
Mebloteka Yellow
Piotrkowska 138/140 - Piotrkowska OFF

Po raz pierwszy będę nie tylko kupującym, ale także wystawcą :) dlatego zapraszam wszystkich bardzo serdecznie już w najbliższą sobotę na moje ( i nie tylko) stoisko!
Będę wystawiać ubrania, torebki i drobne dodatki
Jeśli pogoda dopisze, wystawimy nasze stoiska na zewnątrz. Na wszystkich czekać będą drobne przekąski i kawa serwowana przez Meblotekę.
* źródło zdjęcia

21:00, vintage_girl , Miasto
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 09 kwietnia 2012

Za co, oprócz elegancji i kobiecości, kocham styl retro? Za małe, zapomniane drobiazgi, które wyszły już z użycia dawno, dawno temu. Dziś kilka słów ( oraz zdjęć) poświęconych stylowym akcesoriom, będącym w użyciu w latach 50.  ( oraz wcześniejszych i nieco późniejszych).

Torebki Carry - all czyli elegancki niezbędnik

Jakie trzy rzeczy miała ze sobą stylowa kobieta, która udawała się na wieczorną imprezę? Czerwoną pomadkę, puderniczkę oraz paczkę papierosów. Pewnie dlatego wymyślono bardzo sprytną torebkę, która mieściła w sobie tylko te drobiazgi. Specjalna przegródka bądź papierośnica, etui na szminkę oraz kompaktowa puderniczka zamknięte w niewielkiej, bardzo często metalowej torebce, dodatkowo wyposażonej w lusterko - czy potrzeba czegoś więcej? Dziś niestety przydałaby się jeszcze przegródka na telefon komórkowy, ale dla mnie, zwolenniczki torebkowego minimalizmu, taka opcja to strzał w dziesiątkę! Poniższe przykłady pochodzą z serwisów aukcyjnych ( głównie Ebay, ale także Allegro).

Przenośna popielniczka

Wszyscy fani serialu Mad Men doskonale wiedzą, że w latach 50. rządzili palacze. Papierosy jeszcze nie wywoływały chorób ( oficjalnie), a palić można było dosłownie wszędzie ( w windzie, samolocie, podczas wizyty u lekarza). Aby ułatwić palenie i uczynić je bardziej eleganckim wymyślono zapewne przenośne, kompaktowe popielniczki. W latach 50. królowały stylowe modele marki Stratton ( tej od pięknych puderniczek) - ozdobne, idealne do małej torebki.

 

Uchwyt do długich rękawiczek

Elegancka kobieta z lat 50. nie wychodziła z domu bez swojej pary rękawiczek. Na wieczór zakładała długie, satynowe, tiulowe bądź zamszowe rękawiczki tzw. opera gloves. Rękawiczki należało zdjąć do posiłku, można było je wówczas zawiesić na specjalnym uchwycie, doczepionym do torebki. Takie uchwyty mogły mieć proste kształty, ale często były to małe rączki.

Klipsy do rozpinanych swetrów

W latach 50. rządziła dzianina, niezwykle modne były tzw. swetry bliźniaki, często pozbawione guzików. Aby poły sweterka nie rozchodziły się na boki, przypinano do nich eleganckie klipsy połączone łańcuszkiem. Klipsy miały przeróżne kształty i produkowano je z wielu materiałów. Marchewkowa poleca, jak wykonać własne klipsy. Jeśli chcecie przypiąć do swoich sweterków oryginały z lat 50. zajrzyjcie na Ebay lub Etsy - wybór jest ogromny, a ceny zachęcające.

Kojarzycie jeszcze jakieś zapomniane drobiazgi z przeszłości?

14:23, vintage_girl , Inspiracje
Link Komentarze (8) »
czwartek, 05 kwietnia 2012

My mamy Lady Carottę, a Szwedzi mają Emmy.  23 - letnia Emmy Nilsson, absolwentka Copenhagen Academy of Fashion Design postanowiła stworzyć swoją własną markę i projektować ubrania inspirowane stylem z lat 1940 - 1960. Jestem zachwycona jej jesienno - zimową kolekcją ( spójrzcie na te płaszcze i szmaragdowy żakiet) oraz sukienkami ( absolutnie bajeczny model w wisienki). Mniej zachwycają mnie ceny, ale wiadomo, Szwedzi zarabiają "trochę" więcej od nas, więc dla nich taki wydatek to zupełnie inna sprawa niż dla nas. Ale powzdychać zawsze można :)

Wybrane modele z kolekcji wiosna - lato 2012 ( czarna sukienka z transparentną górą!)


21:29, vintage_girl , Sklepy online
Link Komentarze (9) »
niedziela, 01 kwietnia 2012

Znów mam ochotę chodzić tylko w czerni. Przypominają mi się nie tak odległe czasy, gdy nie istniały dla mnie inne kolory. W sklepach widziałam tylko wieszaki z czernią, a moja szafa...no cóż, różne były tylko materiały i faktury. Może to wiosenne przesilenie, może nagły powrót zimy. Dziś zatem tylko czerń - matowa i błyszcząca. Przeciwnikom palenia radzę jedno zdjęcie ominąć.

**********************************************

**********************************************************************************

*****************************************************************************

************************************************************************************

***************************************************************************************************

*************************************
Bluzka - Zara online
Spódnica - Morgan
Żakiet - New Yorker
Buty Demonia - Gothicdream.eu
Rękawiczki - Aryton