Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


środa, 28 kwietnia 2010

 

W nowej odsłonie Wysokich Obcasów Extra w artykule "Zakrywamy, odkrywamy przez 100 lat" w dwóch stylizacjach pojawiły się toczki autorstwa Marty Ruty. Mam wrażenie, że nakrycia głowy projektowane przez nią pojawiają się w niemal każdym piśmie dla kobiet i zastanawiam się, czy nie ma w naszym kraju żadnych innych modystek, których prace warto byłoby pokazać? Czy to naprawdę tak "wymarły" zawód, że nikt z młodych już się tym nie zajmuję? Nakrycia głowy Marty Ruty są oczywiście bardzo piękne ( polecam stronę modystki), a jeden z tych zaprezentowanych na łamach WO Extra możecie wykonać same i zaoszczędzić 200 zł. Na Ebay'u bez problemu znajdziecie odpowiednie bazy z sinamay i buntal ( nie znam polskiego odpowiednika tego materiału z palmy), polecam sprzedawcę, u którego już dwukrotnie zaopatrywałam się w bazy ( tu znajdziecie jego sklep).

bazy

Czerwona baza sama w sobie jest na tyle ładna, że ozdobię ją tylko małą kokardą.

hello

hello2

hello3

hello5

Sukienka z lat 60 - secondhand

Płaszcz Atmosphere - Allegro

Buty With Love - Allegro

Kapelusz - Ebay

If you are dreaming about wearing interesting hair accessories, I strongly encourage you to buy hat bases made of sinamay, buntal or other fabrics that you can buy on Ebay. You can adorn them with every decoration you like (feathers, veils, flowers, butterflies etc.)

21:16, vintage_girl , Hand made
Link Komentarze (17) »
poniedziałek, 26 kwietnia 2010

fashion

Już za kilkanaście dni Łódź po raz kolejny zamieni się w stolicę mody. Po dość udanym, zeszłorocznym debiucie, który nie obył się bez kilku, nazwijmy to wpadek ( bezsensowny pomysł z kawalkadą limuzyn wiozących festiwalowych gości, którzy po godzinie dojechali do Pałacu Poznańskiego, a w tym czasie mniej ważni uczestnicy dokładnie oczyścili stoły z cateringiem, żenujące przemówienia łódzkich radnych podczas Złotej Nitki, lokalizacja showroomu młodych projektantów w Manufakturze, przez co miejsce głównie świeciło pustkami, a sami projektanci nie mięli okazji zobaczyć tego, co działo się w hali Expo, zbyt długie przerwy między pokazami, brak cateringu podczas weekendowych pokazów, fatalna organizacja imprez offowych), z niecierpliwością czekam na drugą edycję. W tym roku organizatorzy przyznali rekordową ilość wejściówek ( w tym roku darmowych na prawie wszystkie pokazy) oraz akredytacji. Mógł ją otrzymać niemal każdy, kto wysłał swoje zgłoszenie, nie trzeba było być dziennikarzem, stylistą czy projektantem.

Jakie atrakcje  przygotowano w tym roku? Pokaz jesienno - zimowej kolekcji Agathy Ruiz de la Prady ( kolorowo i zabawnie, przyznam, że obejrzałabym jednak coś innego), obecność Kenzo Takada, który ostatnią kolekcję przygotował w 1999 roku, żegnając się z projektowaniem, wizyta Patrizii Gucci związana z promocją książki "Singielka". Oprócz tego pokazy między innymi Łukasza Jemioła, duetu Paprocki&Brzozowski, MMC Studio Design, Joanny Klimas, Natalii Jaroszewskiej i Michała Szulca. Najbardziej ciekawa jestem oczywiście kolekcji, które pojawią się podczas Złotej Nitki, ciekawie zapowiada się także wystawa towarzysząca FotoFestiwalowi - Young Fashion Photographers NOW.

Czego zabraknie? Fashion Designers Awards , które przeniosło się do Warszawy, a półfinał odbył się w ...Złotych Tarasach (sic!), Re-Act Fashion Show, który odbędzie się jesienią 2010 roku ( Urząd Miasta Łodzi nie przyznał imprezie obiecanej sumy pieniędzy, która miała pokryć 53% całkowitych kosztów - brawo dla urzędników za totalny nieprofesjonalizm), oraz Gala Dyplomowa łódzkiej ASP ( chyba, ale nie żałuję).

prada

Agatha Ruiz de la Prada - kolekcja jesień/zima 2010/2011

The second edition of Lodz's Fashion Week. After a successful debut in the last year, I'm eagerly awaiting the new start- among this year's attractions I'm mostly excited about the Zlota Nitka and the Out of Schedule shows.

20:50, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (6) »
sobota, 24 kwietnia 2010

stewardessa

Nigdy nie chciałam zostać stewardessa, już prędzej pilotem, ale muszę przyznać, że jest coś fajnego w ich mundurkach. Do kompletu brakuje mi tylko furażerki, ale zamiast niej na głowie mam niedokończony toczek z sinamay. Sukienka wraz z marynarką pochodzą z lat 60., ale wyglądają jakby uszyto je wczoraj. Materiał ( coś w stylu płótna) ma piękny kobaltowy odcień i jest w doskonałym stanie. Cały zestaw pochodzi z internetowego Butiku Vintage. Na szczęście osoba, która dokonała wcześniejszej rezerwacji, rozmyśliła się. Wysłałam maila z prośbą do właścicielki sklepu, aby natychmiast poinformowała mnie, gdy komplet będzie znów dostępny. Za kilka dni otrzymałam nie tylko pozytywną odpowiedź, ale także informację, że sukienka i marynarka będą wysłane do mnie w prezencie. Jak mogłabym odmówić?

stewardessa2

stewardessa3

stewardessa4

stewardessa5

Pośród kilkudziesięciu internetowych sklepów z odzieżą "z drugiej ręki" Butik Vintage jest jednym z niewielu, który sprzedaje ubrania starsze niż powstałe w latach 80. i nie wystawia ubrań pochodzących tylko z popularnych sieciówek. Mój komplet to wyrób brytyjskiej marki Dereta ( krótkie info znajdziecie tutaj). W najbliższym czasie w Butiku Vintage pojawi się nowa dostawa ubrań i dodatków, więc zaglądajcie tam jak najczęściej, aby nie przegapić takich perełek jak moja. Nie zawsze będziecie mięli takie szczęście, jak ja, gdy ktoś się rozmyśli :)

butik

Butik2

 

This sixties dress that strongly reminds me of a stewardess uniform is a present from the owner of the online shop Butik Vintage. You definitely have to visit the shop, when you are searching for vintage clothing coming from before the eighties or from popular chain stores.

16:14, vintage_girl , Prezenty
Link Komentarze (13) »
środa, 21 kwietnia 2010

paw

Kilka tygodni temu otrzymałam niespodziewany prezent od modystki Małgosi Wybrańskiej ( na moim blogu znajdziecie instrukcję wykonania kapelusika koktajlowego jej autorstwa) - arkusz granatowego sinamay, zestaw do dekoracji zawierający kilka rodzajów piór, woalkę, drut modniarski w dwóch kolorach oraz genialne pudełko na kapelusze. Do tej pory nie pokazałam jeszcze wykonanego przeze mnie toczka,bo wciąż szukam odpowiedniej tasiemki do wykończenia. Gdy tylko skończę mój pierwszy fascynator, nie omieszkam go pokazać. Tymczasem ozdobiłam kolejną gotową bazę pod kapelusik. Na ciemnozielony aksamit naszyłam przycięte pawie pióra i doczepiłam ozdobną broszkę. Efekt końcowy bardzo mi się podoba.

paw2

paw3

paw4I received an unexpected present from the milliner Małgosia Wybrańska (you can find her cocktail hat tutorial on my blog) - a sheet of navy blue sinamay, a set of decorations consisting of a bunch of different kinds of feathers, a veil, a millinery wire in two colors as well as an awesome hatbox. I didn't show you the toque I made myself yet, since I'm still searching for a matching edging so I can finish it. I promise you to present my very first fascinator as soon as I’m completely done with it. In the meantime I embellished an additional hate base. I sewed on some shortened peacock feathers and added an adorning brooch to dark green velvet. I like the result a lot.

prezent

21:22, vintage_girl , Hand made
Link Komentarze (14) »
poniedziałek, 19 kwietnia 2010

outside

Nareszcie, udało się! Zsynchronizowanie czasu mojego i fotografa, a do tego przepiękna słoneczna pogoda. W sobotę zrobiło się w końcu na tyle ciepło ( najwyższa pora), że można było chodzić bez płaszcza. Dlatego też mogę zaprezentować nową marynarkę. Po dość długich poszukiwaniach ( nie za bardzo elegancka, ale też niezbyt dzienna, bez bufek, szerokich ramion i innych udziwnień, nie za długa, pasująca do sukienek i spódnic)model idealny znalazłam w New Look. Fryzura też odświeżona :)

outside2

outside3

outside4

funny

Co mam na sobie:

Płaszcz Atmosphere - Allegro

Marynarka - New Look

Spódnica Next - secondhand

Body w kwiaty - secondhand

Buty - Prima Moda

Torebka - Vintage Style

Okulary - Restyle

P.s. Jak mogliście zauważyć, od pewnego czasu zaczęły pojawiać się angielskie tłumaczenia moich notek. Nie byłoby ich bez pomocy jednej z czytelniczek bloga, która zaoferowała swoją pomoc. Jej stronę znajdziecie w moich zakładkach. Dobrze jest mieć takich fajne czytelniczki :)

Finally I found the time to meet up with a photographer and take a few pictures outside. Today's chief character is the ideal jacket; a piece I've been after for a very long time. I didn't want anything too sophisticated, but nothing too plain either, nothing too long, no puffy sleeves or strong shoulders. I found a piece that had it all at New Look. My refreshed hair cut is also having its revival.

P.S.: As you all probably realized my notes are being translated into English. One of my readers was so kind to offer me her help in this department. You can find a link to her page in my bookmarks on the left.

10:22, vintage_girl , Miasto
Link Komentarze (16) »
czwartek, 15 kwietnia 2010

Image and video hosting by TinyPic

Akcesoria vintage z ostatnich tygodni. Elegancką, zieloną torebkę kupiłam w moim ulubionym internetowym butiku Vintage Style. Puderniczka z lusterkiem ( wciąż czuć w niej delikatny zapach pudru) i przybornik ( ze srebrnym pilniczkiem i szylkretowym grzebieniem) pochodzą z allegro. Nie potrafię ocenić ile mogą mieć lat, ale sprzedawca opisał je jako "stare", więc tego się trzymam :)

Image and video hosting by TinyPic

green

Some vintage accessories I bought during the last weeks. I purchased the elegant green purse at my favorite internet shop Vintage Style and the powder tin with the mirror (I can still smell the gentle powder scent in it) as well as the accessories case (containing a silver nail file and a tortoiseshell pattern comb) on allegro. I'm not sure how old these are, but the seller described them as "old" and I'm sticking with it.

20:49, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (12) »
wtorek, 06 kwietnia 2010

Mój nowy nabytek - niewielki album o historii mody od XVIII do XX wieku. Tym razem Taschen oprócz pięknych zdjęć dodał także sporo tekstu i wyczerpujących opisów do prezentowanych strojów i dodatków. Jak zawsze zachwycam się pięknymi gorsetami ( choć wiem doskonale co robiły z kobiecą sylwetką i ciałem) i nie mogę wyjść ze zdumienia, że talie noszących je panien były tak wąskie ( 49 cm). Dzięki doskonałym fotografiom można dokładnie zobaczyć jak skonstruowane były na przykład turniury ( stelaże pod spódnice wyglądające jak owadzie odwłoki), podziwiać fantazję dawnych modystów ( ten statek jest po prostu genialny) czy zachwycić się ślicznymi szpilkami wyglądającymi jak chińska porcelana ( buty Christian Dior). Kupiłam też w końcu pudła na kapelusze. W TK Maxx za 14.90zł.

taschen

drugi

trzeci

czwarty

piąty

szósty

In English:

A new book about fashion from the 18th, 19th and 20th century. Many interesting pictures as well as details and descriptions. My favorite piece is a ship acting as a headgear - people really had some fantasy back there!

sobota, 03 kwietnia 2010