Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


wtorek, 31 marca 2009

No dokładnie to 1-go Maja Road :) Inspiracja chyba oczywista. Jedna z najsłynniejszych okładek w historii muzyki. Nie było łatwo zrobić zdjęcie, więc nachodziłam się trochę w jedną i drugą stronę. Pogoda wiosenna, nie narzekam. No może troszkę, że zaraz z 10 stopni zrobi się 20 i nie zdąże pochodzić w "przejściowych" kurtkach, już dziś trochę się zgrzałam w ostatnio nabytym żakiecie.

abbey

Próby uchwycenia właściwej pozy nie zawsze są łatwe...

abbey2

manufaktura

Zestaw szarości:

żakiet Kookai - secondhand

spódnica - secondhand

buty - zara

sweter - secondhand

torebka - secondhand

okulary - diverse

17:36, vintage_girl , Miasto
Link Komentarze (8) »
niedziela, 29 marca 2009

Wczorajsza impreza była dobrą okazją, by założyć i zaprezentować się w moim nowym kapelusiku. Zebrałam kilka zamówień na wykonanie podobych nakryć głowy, teraz muszę wykonać stosowne projekty i zebrać odpowiednie materiały :)

Petticoat tym razem służyła za spódnicę i sprawdziła się w tej roli świetnie. 

1

2

3

4

5

A w zestawie są:

top z broszką - rinascimento

gorset - restyle.pl

petticoat - szyta przez mamę

tiulowa tutu ( pod spodem) - h&m

czerwone rajstopy - marylin

peep toe - graceland

kapelusik - hand made

czwartek, 26 marca 2009

Za sprawą Dity von Teese burleska przeżywa od dobrych paru lat renesans. W Europie Zachodniej, Stanach Zjednoczonych i Australii powstają wciąż nowe kluby, sklepy z kostiumami i akcesoriami oraz pisma skierowane do osób zainteresowanych tym rodzajem rozrywki. U nas głucha cisza w tym temacie ( wiem, znowu narzekam). Nie ma takich festiwali, nie ma takich imprez, nie ma takich sklepów. Nie ma zapotrzebowania? Nie ma zainteresowanych? Tego nie wiem. Bardzo podobają mi się stroje burleskowych artystek - przepych, glamour, strusie pióra, gorsety, wachlarze, toczki, drapowane spódnice - wszystko utrzymane w stylu retro, nawiązujące do złotych czasów burleski z przełomu wieków. Dla zainteresowanych - niezwykle ciekawy artykuł (nr 83" naga królewna śnieżka")o genezie i historii burleski oraz współczesnych artystkach, które sztukę wyrafinowanego stripteasu doprawodziły do perfekcji. Poniżej mój kolaż skomponowany z akcesoriów dostępnych w zagranicznych sklepach online. Zakochałam się w staniku z pawich piór :)

kolaż

Poniżej, mój skromny burlesque bra - ozdobiony falbankami, cekinową taśmą i kokardą. Kapelusik też przeszedł małą metamorfozę - doszyłam do niego różę z materiału i bordowe piórka. 

bra

hat

 

23:07, vintage_girl , Hand made
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 23 marca 2009

W oczekiwaniu na zdjęcia z sesji, prezentuję świetne fotografie autorstwa Podszewki. Widać na nich dokładnie, że bawiłam się świetnie, rozmawiałam na wiele ciekawych tematów i  z niecierpilowścią czekam na następne spotkania.

A w spotkaniu udział wzięły: Baglady, Lilu, Miriam, Kocia Szafa, Style Digger, Joanna S, Podszewka, Charlize Mystery, Cudak, Jagodda & Julietta, Łaskotka, Nihania, Kostki Cukru, Jagna oraz oczywiście Ryfka

11:13, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (9) »
środa, 18 marca 2009

Jakiś czas temu zamówiłam z Ebay'a bardzo przydatne, małe bazy pod kapelusiki. W naszym kraju jest to rzecz nie do zdobycia ( jeśli jestem w błędzie, bardzo proszę o namiary polskich sklepów, które mają w ofercie takie bazy), powoli zaczynam przyzwyczajać się do myśli, że wielu rzeczy w Polsce nie kupię ( nie jest mi z tym dobrze). Takie bazy wykonane z sinamay wyglądają jak utkane z drobnej siateczki, są lekkie, ale wytrzymałe i łatwo przyszyć do nich materiał. Są tanie, można wybierać kształty ( okrągłe lub łezki) i wielkość. Dzisiejszego wieczoru zrobiłam dwa kapelusiki.

Baza:

baza

Mini Burlesque Hat: Obszycie z czerwonego latexu, dodatki z piór, czarna kokarda i woalka

mini burlesque

Marine stripes and bow

marine

Trzecia baza czeka w kolejce :) Niestety, poszukiwania idealnego materiału w panterkę spełzły na niczym. A podobno Łódź to zagłębie tekstylne...

 

20:50, vintage_girl , Hand made
Link Komentarze (20) »
poniedziałek, 16 marca 2009

atsuko

Jeśli do tej pory latex kojarzył wam się tylko z marnymi i kiczowatymi wyrobami z sex-shopów, to nadeszła pora na zmiany! Atsuko Kudo, japońska projektantka mody, mieszkająca obecnie w Londynie, zmienia ten lśniacy materiał w istne dzieła sztuki. Jej wirtualny sklep (atsukokudo.com) jest jednych z tych miejsc w sieci, w którym zachwyca mnie dosłownie wszystko i gdybym dysponowała nieograniczoną sumą pieniędzy, nieźle bym w nim zaszalała :) Projekty Atsuko zachwycają nie tylko mnie i często goszczą na łamach najlepszych pism modowych z "Vogue" na czele oraz na wybiegach największych projektantów. Bogaty asortyment sklepu powinien zaspokoić najbardziej wybredne klientki. W ofercie są między innymi przepiękne sukienki, gorsety, bielizna, pończochy, kapelusiki, rękawiczki...Jak będziecie w Londynie, koniecznie odwiedźcie jej sklep Showgirl Latex Boutique. Nawet tylko po to, aby się pozachwycać :)

atsuko2

Londyński Butik

butik

 

23:10, vintage_girl , Inspiracje
Link Komentarze (1) »
niedziela, 15 marca 2009

Zdjęcia zrobione na szybko przed wczorajszym wyjściem na spacer. Czuć wiosnę coraz bardziej, choć straszą, że zima nie odpuszcza i na koniec pokaże jeszcze swoje ( mroźne) pazurki. Zimowy płaszcz nie powędrował jeszcze do szafy, ale miętowa kurtka już opuściła jej wnętrze. To pewnie dlatego cały dzień dzisiaj kicham :), to jeszcze nie wiosna.

Przepraszam za ucięte buty.

mięta

mięta2

Miętowa kurteczka - allegro

sweter (widoczna tylko kokarda i rękawy) - secondhand

spódnica - secondhand

buty - house

11:02, vintage_girl , Home
Link Komentarze (9) »
piątek, 13 marca 2009

Pończochy ze szwem biegnącym wzdłuż nogi to jeden z najbardziej charakterystycznych elementów damskiej garderoby przełomu lat 40/50. Uwielbiam kadry ze starych filmów, w których kamera śledzi kobiece nogi odziane w pończochy ze szwem i buty na wysokim obcasie. Od razu wiadomo, że to famme fatale o niecnych zamiarach :), która idzie na spotkanie z prywatnym detektywem lub kochankiem. Z niecierpliwością czekałam na pończochy ze szwem What Katie Did, które dostałam w prezencie od Pandory. Przyznam, że w pamięci miałam owe starodawne nylony, w których materiał cięto na pół, a następnie zszywano. Dopiero później doczytałam na stronie sklepu, że te pończochy wzorują się na klasycznych fasonach, ale szew jest dorysowywany. Dziwnie to wygląda, bo zarówno pięta, jak i szew jest wyrysowany, więc można zrobić to samemu. Wystarczy zakupić pończochy w dowolnym kolorze i specjalny marker do materiału, który nie będzie się spierał i rozmazywał. Jeśli chcecie prawdziwe nylony z prawdziwym szwem, dokładnie czytajcie opisy :) bo możecie mieć taką niespodziankę, jak ja.

ze szwem

 

16:45, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (17) »
 
1 , 2