Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


środa, 28 grudnia 2011

Jednym z moich tegorocznych, świątecznych prezentów są termoloki. Zażyczyłam sobie taki właśnie upominek, gdyż w moim przypadku zabawa z lokówką zupełnie nie zdaje egzaminu. Mam bardzo proste i sztywne włosy, zupełnie niepodatne na wszelkie zabiegi stylizacyjne. Postanowiłam wypróbować kolejną metodę i jak na pierwszy raz, jestem zadowolona. Opakowanie Remington Fast Curls zawiera 20 termoloków rożnej grubości. Pokryte są aksamitną powłoką, posiadają dodatkowe klamry, które utrzymują wałki na miejscu. Nagrzewają się około 15minot. Jak to bywało u mnie z wcześniejszymi próbami pozyskania loków, skręt nie trzyma się zbyt długo ( choć warunki atmosferyczne w postaci mżawki i silnego wiatru, na pewno nie pomogły), ale jest o wiele naturalniejszy niż w przypadku tradycyjnej lokówki.

Po głowie chodzi mi także zrobienie trwałej, ale nie takiej tradycyjnej, tylko utrzymującej się kilka tygodni i do tego, do samodzielnego zrobienia w domu. Marka artego wprowadziła niedawno do swojej oferty piankę ondulującą Parametr T. Produkt nie zawiera amoniaku ani wielu innych składników zawartych w płynie do tradycyjnej ondulacji. Jeśli tylko ją wypróbuję, na pewno podzielę się z wami wrażeniami. Jeśli któraś z Was miała z nią do czynienia, napiszcie o swoich doświadczeniach.

A efekty zabawy z termolokami możecie zobaczyć poniżej

 ****************************************
****************************************************
******************************************

Sweterek - Allegro

Broszka - Allegro

 

17:37, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (25) »
poniedziałek, 26 grudnia 2011

Na początku chciałam Wam wszystkim podziękować za udział w konkursie, a marce Every Nature za ufundowanie pięknej czarnej sukienki. Poziom i pomysłowość waszych prac były zaskakujące, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że mam uzdolnione i niezwykłe Czytelniczki! Wybór okazał się szalenie trudny i bardzo żałuję, że mogę obdarować tylko jedną z Was.

Postanowiłam przyznać nagrodę Justynie za pomysłowe wykorzystanie papierowej laleczki, takimi wykrojami, narysowanymi przez moją mamę, bawiłam się w dzieciństwie. Mam nadzieję, że sukienka szybko do Ciebie dotrze i będzie dobrze się prezentować :)

                                             Nagrodzony kolaż Justyny

Poniżej przedstawiam Wam wybrane przeze mnie kolaże, które także uważam za wspaniałe, ale niestety, oprócz słów uznania, nie mogę nagrodzić ich niczym innym.

                                           

Kolaż białej6000
*************************************
Kolaż Ani
***************************************************************************
Kolaż Renaty
***************************************************************
Kolaż krainychichów
********************************************
Kolaż Karoliny - mój typ numer 2
********************************************
Kolaż lamujer
17:06, vintage_girl , Konkursy
Link Komentarze (7) »
środa, 21 grudnia 2011

Temat turbanów pojawiał się na blogu nie raz. Wraz z nadejściem zimy w mojej szafie zagościły dwa nowe modele wydziergane na drutach przez moją Mamę. Tym razem inspiracją stały się nakrycia głowy wykonywane przez niezwykle utalentowaną  Dianę Cyzon z Flapperdashery. Jej prace możecie podziwiać między innymi na Etsy.

Spośród kilkunastu wzorów wybrałam wersję granatową ze srebrnymi ślimakami. Też macie skojarzenia z księżniczką Leią?

********************************************************************************************

************************************************************************************

Oraz wersję tradycyjną w kolorze bordowym ze złotym zdobieniem z przodu

 

P.S. Przypominam o konkursie z Every Nature! Zostało jeszcze parę dni.

12:53, vintage_girl , Hand made
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 19 grudnia 2011

Tak jak wspominałam we wcześniejszym poście, mam dla Was jeszcze jedną świąteczną niespodziankę. Tym razem możecie wygrać sukienkę ufundowaną przez markę Every Nature.

Jeśli zaglądacie tu często, to wiecie, że jestem fanką ich projektów. W sukienkach Every Nature mogliście zobaczyć mnie tu, tu czy tu.

                                                 Co zrobić, by wygrać?

- w dniach 19.12 - 25.12 prześlij na adres vintage_girl@gazeta.pl kolaż zawierający sukienkę Every Nature

- każda osoba może przesłać dowolną liczbę kolaży

- kolaż oprócz sukienki, może zawierać inne, dowolne elementy

- najciekawsza praca zostanie wybrana przeze mnie, a wyniki ogłoszone zostaną na blogu oraz facebooku  26.12

- sukienkę, w wybranym przez laureatkę konkursu rozmiarze, prześle fundator nagrody, marka Every Nature

                      Pobierz sukienkę do kolażu! Powodzenia!


11:46, vintage_girl , Konkursy
Link Komentarze (16) »
sobota, 17 grudnia 2011
Na początku chciałabym Wam wszystkim podziękować za udział w świątecznych konkursach. Mam nadzieję, że Poczta Polska da radę i wasze prezenty dojdą na czas. To jeszcze nie koniec grudniowych atrakcji. Mam w zanadrzu dla Was jeszcze jedną niespodziankę, ale o niej dowiecie się na początku przyszłego tygodnia.
Moja tegoroczną minichoinkę przybrałam broszkami, na tradycyjne ozdoby jest za mała.
Tymczasem chciałam podzielić się w Wami moimi mikołajkowo - imieninowymi upominkami, bo jakoś nie było okazji wcześniej.
Oto  kilka nowych książek.

Dmitry Glukhovsky "Czas Zmierzchu". Po lekturze "Metra 2033" i "Metra 2034" chciałam natychmiast pakować walizki i jechać do Moskwy. Zobaczymy, jak będzie tym razem.

David Weber "Herezją naznaczeni". Trzecia część cyklu "Schronienie", polecam wszystkim miłośnikom militarnej fantastyki naukowej oraz fanom marynarki wojennej :)

Umberto Eco "Cmentarz w Pradze". Uwielbiam Eco. Przeczytałam wszystkie jego powieści ( na miejscu pierwszym stawiam "Wahadło Foucalta") i wiele esejów. Niestety "Cmentarz..." bardzo mnie znudził, a po tym autorze akurat bym się tego nie spodziewała.

Album "The Best of Helmut Newton" - album z najlepszymi zdjęciami mistrza.

Kilka filmów niewydanych nigdy w Polsce, znalazły się u mnie dzięki uprzejmości Amazona.

Uwielbiam pozytywki, zwłaszcza te z piernikami w środku.

W tym roku zamiast elektronicznych kartek postanowiłam powrócić do tradycyjnej formy. Piękne pocztówki znalazłam w TK Maxx.

A to prezent imieninowy - ode mnie dla mnie. Zestaw Cointreupolitan od Dity von Teese.

Wypróbowałam już przepis na drinka, który znajduje się na opakowaniu. Jest pyszny!

Kieliszek z piórkami to jednak średni pomysł, choć pięknie wygląda.

A w konkursie, w którym do wygrania była zawieszka ufundowana przez Lady Carrotę wygrała Cath:

Skontaktuje się z Tobą wkrótce! Gratuluję!
11:23, vintage_girl , Home
Link Komentarze (8) »
czwartek, 15 grudnia 2011

                                           Wygraj zawieszkę od Lady Carotty!


Fundatorką ostatniej nagrody jest Lady Carotta, niezwykła kobieta, z którą im częstszy mam kontakt ( głównie wirtualny, ale jednak), tym większe odnoszę wrażenie, jakbyśmy znały się od dawna. Magda vel Lady Carotta to projektantka i autorka niezwykle uroczych sukienek utrzymanych w stylu pin up/rockabilly. Od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką jednej z nich ( Devil's Rose) i zapewniam Was, że sukienka uszyta jest ze świetnego materiału, z dbałością o najmniejszy szczegół ( kokardka z tyłu, mniam!), świetnie się układa i prezentuje. Zresztą, niedługo przekonacie się same, będą zdjęcia na blogu.

Tymczasem zapraszam Was do udziału w kolejnej zabawie, w której do wygrania jest jedna z wybranych adresatek autorstwa Claudette Barjoud. Idealna do torebki, plecaka lub walizki.

Co trzeba zrobić, by wygrać?

- w dniach 15.12 - 16.12 wejdź na stronę Lady Carotta i zalinkuj w swoim komentarzu zawieszkę, którą chciałabyś wygrać. Nie zapomnij o swoim adresie mailowym!

- w związku z tym, że nie jestem fanką "zmuszania" nikogo do polubienia czyjegokolwiek profilu, ZACHĘCAM was do zajrzenia na Facebookową stronę Lady Carotty. Jeśli chcecie być informowani na bieżąco o nowościach, rabatach i innych akcjach to i tak klikniecie "Lubię to!"

- 17.12 sprawdź czy wygrałaś

 

A w poprzedniej zabawie wygrały:

Torebka Emmy Burton                         Torebka ruta design

Błękitna z kokardą Emmy Burton + książka wędruje do Vintage Lady

Szarą z koronką ruta design + książkę otrzymuje Pracownia Artystyczna Katta

Niestety musiałam odrzucić zgłoszenia, w których nie zadeklarowałyście, którą torebkę wybieracie.

10:55, vintage_girl , Konkursy
Link Komentarze (85) »
wtorek, 13 grudnia 2011

W trzeciej świątecznej odsłonie mam dla Was dwie torebki ufundowane przez internetowy butik Trendsetterka.com oraz dwie książki ”Sukces według Teen Vouge” od Wydawnictwa Znak.

Trendsetterka.com to miejsce znane większości z Was. Internetowy butik oferuje dodatki, biżuterię oraz ubrania wykonane ręcznie przez projektantów głównie europejskich. Wszystkie cechuje wysoka dbałość o szczegóły, świetna jakość użytych materiałów i niepowtarzalność. Polecam to miejsce przede wszystkim miłośniczkom stylu retro, gdyż wybór dodatków w tym stylu jest naprawdę oszałamiający!

W dzisiejszym losowaniu szansę będą miały aż dwie osoby.

Błękitna torebka Emmy Burton wykonana została z wysokiej jakości bawełny i ozdobiona charakterystycznymi dla tej projektantki detalami, kokardą oraz marszczeniami. Wykonana ręcznie w Wielkiej Brytanii torebka będzie idealna do romantycznych stylizacji.

Szara kopertówka z wełny autorstwa Litwinki Ruty Jasiuniene powstała w Wilnie, gdyż tam mieści się studio tej projektantki. Torby sygnowane marką ruta design inspirowane są pięknymi kolorami lnu oraz muzyką. Kopertówka ozdobiona czarną koronką posiada odpinany pasek, można ją zatem nosić w dłoni lub zarzucić na ramię.

Oprócz torebek w tym rozdaniu czekają też na Was dodatkowo książki ufundowane przez Wydawnictwo Znak. ”Sukces według Teen Vogue” to poradnik dla wszystkich miłośniczek mody, które chciałyby poznać kulisy sukcesu tak znanych postaci jak Anna Wintour, siostry Rodarte, Karla Lagerfelda, Mario Testino czy Gucci Westman.

Co zrobić, by wygrać?
- od 13.12 do 14.12 zostaw swój komentarz z adresem mailowym i torebką, którą chciałabyś wygrać
15.12 sprawdź czy wygrałaś
A pończochy Cervin ufundowane przez Greta Vintage Store otrzymuje:
Lady Leniwiec - sprawdź skrzynkę pocztową! Gratuluję!
11:06, vintage_girl , Konkursy
Link Komentarze (180) »
niedziela, 11 grudnia 2011

Greta Vintage Store to mała, polska firma szyjąca pasy do pończoch nawiązujące stylistyką do klasycznych modeli z lat 1930 - 1960. Obecna na naszym rynku od niedawna marka, zdążyła podbić serca wszystkich miłośniczek stylu retro. W ofercie Greta Lingerie znajdziecie szeroki wybór solidnie wykonanych pasów do pończoch -  klasyczne: kremowe, czarne i czerwone, w stylu rockabilly: w komiksowe nadruki i groszki, vintage: w kwiaty oraz matrioszki. Pasy posiadają 6 lub 8 metalowych żabek i dostępne są w każdym rozmiarze ( istnieje możliwość zamówienia pasa szytego na miarę). Na aukcjach Greta Vintage Store znajdziecie także ołówkowe spódnice w lamparcie cętki, drobne akcesoria, a także duży wybór pończoch.

Prezentem numer dwa są zimowe pończochy do pasa znanej marki Cervin. Model Manon Couture Bicolore w kolorze czarnym posiada czerwoną manszetę, szew oraz wzmocnioną piętę i palce w tym samym kolorze. Pończochy są ciepłe (90den) i seksowne!

Co zrobić, by wygrać pończochy?

- od 11.12 do 12.12 zgłoś chęć udziału w zabawie poprzez pozostawienie pod tym postem komentarza wraz ze swoim adresem mailowym

- 13.12 zajrzyj na stronę i zobacz, czy wygrałaś :)

 

A puder marki Besame Cosmetics wędruje do:

biala6000@wp.pl - sprawdź skrzynkę mailową. Gratuluję i dziękuję wszystkim za komentarze. Dzięki nim odkryłam między innymi dwa niesamowite blogi.



-

11:18, vintage_girl , Konkursy
Link Komentarze (232) »
 
1 , 2