Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


niedziela, 27 lutego 2011

baba style

O modzie na turbany ( w latach 20. 40. i współcześnie) pisałam już przy okazji tej notki. W poprzednim sezonie nakrycia głowy inspirowane stylem dalekowschodnim zagościły w kilku kolekcjach - największe wrażenie zrobił nam mnie jednak jesienno - zimowy pokaz haute couture Jean Paul Gaultier z gościnnym udziałem niezrównanej Dity von Teese. Okazałe turbany projektanta do złudzenia przypominały te, które Yves Saint Laurent zaprezentował w 1970 roku w swojej słynnej kolekcji "Forties", ale jak już się inspirować, to tylko największymi :)

Obecnie, najgenialniej turban nosi, od lat mieszkająca w Paryżu, stylistka Catherine Baba. Jak się inspirować, to tylko najlepszymi, nieprawdaż? :)

turban

turban2

tirban3

turban4

Turban - prezent od Vintage Agi

Futro - Zara ( przecenione trzy razy :)

Broszka - Garderoba Sylwii

Vogue 1928 - prezent od Czytelnika

16:55, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (21) »
środa, 23 lutego 2011

Przypominam o trwającym konkursie na projekt sukienki! Macie jeszcze kilka dni ( do 27 lutego) na wysyłanie swoich propozycji. Pamiętajcie - nie oceniamy waszych zdolności artystycznych, ale pomysły! Każda/y z Was ma szansę.

szkicownik

10:46, vintage_girl , Konkursy
Link Komentarze (4) »
sobota, 19 lutego 2011

Wszystkich wielbicieli kina ucieszą zapewne dwie nowe kolekcje filmowe wydane przez Edipresse Polska. Pierwszą z nich polecam wszystkim miłośnikom wampirów ( ale nie tych bezzębnych, niegryzących i chodzących za dnia...do szkoły). Na moją półkę trafią z tej serii tylko dwa filmy ( bo resztę albo mam albo widziałam i nie chcę ich miec) - "Daybreakers" oraz "Nadja" ( ten drugi polecam też fanom muzyki Portishead).

wampiry

Kolekcja druga to zbiór filmów z lat 1940 - 1960 z ikonami ikona - Marilyn Monroe, Audrey Hepburn, Ritą Hayworth czy Grace Kelly. Z tej serii wybrałam sobie 14 filmów :)

ikony kina

filmy

Wszystkim wielbicielom kina polskiego polecam natomiast genialny kanał na You Tube. Umieszczono tam mnóstwo filmów z lat 1948 - 1980, tych bardziej i mniej znanych. Nadrobiłam już sporo zaległości, odświeżyłam kilkanaście, a w kolejce czeka jeszcze sporo. Moim nowym idolem został Andrzej Łapicki ( ten głos!). Na sobotni wieczór polecam komedię pomyłek " Lekarstwo na miłośc" ( na podstawie powieści Joanny Chmielewskiej, więc doskonałe dialogi zapewnione) z Kaliną Jędrusik, Andrzejem właśnie i całą plejadą świetnych aktorów polskich.

lekarstwo

 

 

14:55, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (23) »
środa, 16 lutego 2011

Gdy przeglądam w sieci kolekcje na nowy sezon, często zapisuję sobie zdjęcia ubrań i dodatków, które szczególnie mi się spodobały. Wiem wówczas, za czym warto będzie już w krótce zacząc rozglądac się w sklepach. Nie zawsze jednak ubrania czy akcesoria podobają mi się tak samo, gdy zobaczę je "na żywo" - czasem kolor zupełnie nie odpowiada temu ze zdjęcia, czasem materiał, z którego zostały wykonane nie jest taki, jakiego się spodziewałam. Oto moja lista tych najciekawszych.

 

Photobucket

1 i 2 - sukienki z Mohito - nie znam jeszcze ich cen, ale obstawiam 149 zł :)

3.  Ta sukienka powinna pojawic się w sklepach H&M już w tym miesiącu ( ktoś ją widział?) - 149 zł

4. Kopertówka...koperta z Pull&Bear, zabawna, idealna na wiosne - 49,90 zł

5. Body w grochy New Yorker - 39,95 zł

6. Żakiecik Tally Weijl - ok. 100 zł

7. Koszulowa bluzka w kwiaty New Yorker - 69,95 zł

8. Naszyjnik z żaglówką Pull&Bear - 29,90 zł

9. Plisowana sukienka też z Pull&Bear - 119,90 zł

10. Modelująca halka Triumph ( koniecznie! Mierzyłam, jest idealna) - 250 zł

11. Kostium Ann Christine - 79,95 zł ( niestety, jedyny sklep w Polsce tylko w Bielsku - Białej)

12. Urocza, żółta teczuszka New Yorker - 89,90 zł

13. Wiosna bez groszków? Niemożliwe :) Tym razem na torebce z Pull&Bear 79,90 zł

14. Grochy też na bikini Ann Christine -  54,95 zł + 38,95 zł

15. Balerinki DeeZee

Specjalnie dla Rockagirl - pozostałe modele kostiumów z kolekcji Ann Christine

ann

niedziela, 13 lutego 2011

ultra

Gdy miałam około 8 lat, zaczęłam uczęszczac na zajęcia plastyczne do jednego z domów kultury w moim mieście ( czy dzisiaj funkcjonuja jeszcze takie kółka? Czy dzieci chcą na nie chodzic?). W białych fartuchach, z paletami w dłoniach stawaliśmy przed swoimi sztalugami i tworzyliśmy nasze małe dzieła :) Pamiętam ( choc niestety nie wiem, gdzie jest) obraz, z którego byłam najbardziej dumna. Była to kopia reprodukcji obrazu autora, którego nazwiska dziś nie przywołam. Przedstawiał rycerza na koniu pochylającego się nad rozsypującym się nagrobkiem, w tle majaczyły drzewa, na polu przysiadły wrony. Było posępnie i mrocznie :) Do dziś pamiętam także charakterystyczny zapach farb i nazwy, które do tej pory tkwią mi w pamięci - siena palona czy ultramaryna. Sukienka, którą kupiłam ostatnio w Vintage Shop ma właśnie ten odcień koloru niebieskiego - głęboki i mocny. Oprócz barwy ma jeszcze jedną zaletę, gruby materiał, z którego ktoś kiedyś ją uszył.

ultra2

ultra3

ultra4

ultra5

Sukienka i kapelusz - Vintage Shop

Futerko H&M - Allegro

Buty - New Look

Broszka - Accessorize

13:37, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (19) »
środa, 09 lutego 2011

W związku z tym, że poprzedni kosmetyczny post spotkał się z dużym zainteresowaniem z waszej strony, a dzięki komentarzom wypróbowałam kilka polecanych przez Was rzeczy, postanowiłam podzielic się z Wami moimi miniodkryciami zeszłego roku. Nie wiem jak Wy, ale ja dośc sceptycznie podchodzę do różnego rodzaju testów kosmetycznych, nigdy nie mam pewności, czy to rzetelna recenzja produktu czy wykupiona przez markę reklama. Czasem czytuję recenzje czytelniczek na forach, zazwyczaj, gdy chcę dowiedziec się czegoś więcej o produkcie, który mam zamiar kupic. Mimo wszystko jestem lojalna pewnym markom i nie esperymentuje zbyt często z nowościami rynkowymi. Poniżej lista moich "hitów" roku 2010 - kosmetyków, których używałam po raz pierwszy i które spodobały mi się na tyle, że postanowiłam o nich napisac.

make up

1. Lakier Joko Vinylmania - kolor Candy Shop - cena ok. 10 zł Jeden z bardziej trwałych lakierów, jakie do tej pory miałam. Nie ściera się po dwóch dniach na końcówkach ( jak Inglot), nie odpryskuje. I bardzo podoba mi się ten kolor: czerwień z domieszką pomarańczu. Dużą zaletą jest także cena.

2. Pomadka Manhattan X-Treme Last & Intense Red nr 43G cena: 15 zł

Bardzo trwała, matowa szminka o ciekawym odcieniu czerwieni z domieszką pomarańczu ( idealnie pasuje do lakieru). Nie zostawia śladów na kieliszkach :) Jedyny minus: trochę wysusza, dlatego zawsze przed nałożeniem aplikuję na usta troszkę Carmexu

3. Krem na dzień matujący Dermika Acti Mat cena: 44 zł

Jak pewnie wiele z Was mam mieszaną cerę. Tradycyjnie tłustą strefę T oraz dośc suchą skórę na policzkach. Kremy matujące, które do tej pory stosowałam jeszcze bardziej wysuszały tę częśc twarzy i dodatkowo dawały niemiłe uczucie "ściągnięcia" ( wyjątek krem matujący Clarins, ale cena zabójcza). Dermika sprawia się genialnie. Matuje naprawdę bardzo dobrze, nie wysusza i ma delikatny, jakby cytrynowy zapach.

4. Puder matujący i wygładzający Rimmel Renew&Lift cena: 25 zł

Najlepszy puder, jaki do tej pory miałam. Używam go zamiast fluidu. Bardzo ładnie wyrównuje koloryt skóry. Jedyny minus to opakowanie - chociaż zaopatrzone w gąbeczkę i lusterko, to niestety nie w tym miejscu co trzeba. Trochę to nieporęczne i głupio wymyślone.

5. Na koniec hit nad hity - Masło do ciała i żel pod prysznic Sweet Secret " Ciemna czekolada i orzech pistacji" Farmona cena: 14 zł i 13 zł

Jeśli lubicie czekoladę, koniecznie wypróbujcie te kosmetyki. Nieziemsko pachną, mają bardzo przyjemną konsystencję, nawilżają. No same zalety po prostu :)

A tu proszę szminka Manhattan

szminka

 

 

21:50, vintage_girl , Pozostałe
Link Komentarze (26) »
poniedziałek, 07 lutego 2011

konkurs

Gdy nawiązywałam współpracę z marką Every Nature, nie sądziłam, że nie tylko spotka mnie zaszczyt zostania ambasadorką (tak, wiem jak to dziwnie brzmi) linii ich sukienek, ale także uczestniczenia w tak ciekawych projektach, jak ten, o którym chcę wam dzisiaj opowiedziec. Sama żałuję, że nie mogę wziąc w nim udziału, dlatego tym bardziej liczę na waszą kreatywnośc ( dzięki którejś z Was nowa sukienka może zagościc w mojej garderobie). Ale może w końcu napiszę o co chodzi :)

Czy chciałybyście ( lub chcieli), aby projekt waszej sukienki zaistniał poza notatnikiem, wyszedł z szuflady, przeniósł się ze sfery marzeń i stał się realny, wszedł do sprzedaży, a później pojawił się w szafach kobiet w naszym kraju ( a może i poza nim)? Teraz wszystko jest możliwe! Every Nature zaprasza wszystkie osoby, które rysują, projektują, mają ciekawy pomysł na idealną sukienkę, do wzięcia udziału w niezwykłym konkursie. Projekt wybranej sukienki trafi do produkcji, a następnie wejdzie do kolekcji marki. Projekt sukienki powinien spełniać wymagania zgodne z profilem marki Every Nature – odzieży damskiej, eleganckiej, klasycznej, biznesowej. Sukienka powinna mieć charakter całodziennego stroju odpowiedniego na formalne spotkanie i nieoficjalne okazje.

Wasz projekt musi obejmowac przód i tył sukienki, rodzaj tkaniny, z której ma byc uszyta, jej kolor oraz krótki opis.

Konkurs potrwa od 7 lutego do 13 marca i będzie składał się z trzech etapów:

- do 27 lutego czekamy na wasze projekty ( wysyłajcie je na adres patrycja.skorzak@everynature.pl)

- do 7 marca wraz z przedstawicielami marki Every Nature wytypuję 5 finałowych projektów

- do 13 marca odbędzie się głosowanie, w którym będzie mógł wziąc udział każdy internauta i wybrac swoją ulubiona kreację

15 marca ogłosimy wyniki!

Sukienka z największą ilością głosów wejdzie do produkcji, a 3 najlepsze projekty zostaną ponadto nagrodzone bonami ( o wartości 150, 100 i 50zł) do wykorzystania w sklepie Every Nature.

Wszystkie informacje o konkursie oraz regulamin znajdziecie na stronie marki Every Nature

Z wielką niecierpliwością czekam na wasze pomysły! Zaprojektujcie sukienkę, którą same chciałybyście założyc :)

Jedna osoba może wysłać tyle projektów ile chce - nie ma żdanych ograniczeń.

Konkurs nie jest skierowany wyłącznie do osób, które mają talent do rysunku - wasz projekt nie musi być profesjonalnym rysunkiem, jeśli nie potraficie dokładnie narysować tego, co byście chciały przedstawić - dołączcie do projektu dokładnyopis :)

W związku z różnymi wątpliwościami zamieszczam informację od organizatora konkursu: "Projekty, które dziewczyny zgłoszą do konkursu, mogą później pokazywać w swoim portfolio, ale z dopiskiem, że projekt ten został przygotowany dla firmy Every Nature w ramach konkursu organizowanego przez markę. Założeniem jest wprowadzenie do produkcji i oferty zwycięskiej sukienki, jendak inne projkety mogą być wyprodukowane za zgodą autorki projektu, oznacza to, że autor projektu nie będzie pobierał żadnych opłat za wprowadzenie do oferty sukienki i jej promocję, ale projekt zawsze będzie podpisywany/sygnowany nazwiskiem autorki, a szczegóły produkcji konsultowane z autorką danego projektu."

09:52, vintage_girl , Konkursy
Link Komentarze (45) »
czwartek, 03 lutego 2011

Zima w Łodzi nie odpuszcza, choc na weekend zapowiadają tu odwilż. Śnieg nie chce tu topniec, a ja mam już powoli dosyc kozaków, ciężkich płaszczy i grubych swetrów. Ostatnio na szczęście coraz częściej pojawia się słońce i dzięki temu łatwiej te wszystkie niedogosności znieśc.

zima

winter

Płaszcz - Cubus

Chusta - prezent

Torebka - Vintage Fly

Kapelusz - Vintage Shop

Broszka - Accessorize

W związku z tym, że człowiek nie samą modą i literaturą science - fiction żyje, chciałam Wam polecic dziś dwie książki o dośc...nietypowej tematyce.

odmieńcy

"Monstruarium" Anny Wieczorkiewicz to naukowa analiza początków dziejów różnego rodzajów monstrów, które pojawiały się na przestrzeni wieków - niemowlę z wielkim rogiem i skzydłami zwane Monstrum z Rawenny, istota z naroślami w kształcie zwierzęcych głów, owłosione dziecko Stefan Bibrowski czy słynny człowiek - lew. Autorka przygląda się monstrom i temu, jak były i są postrzegane przez społeczeństwo. Niezwykle wciągająca ksiażka uzupełniona odpowiednimi zdjęciami.

"Jarmark odmieńców" Katherine Dunn to niezwykła opowieśc (zanalizowana zresztą bardzo ciekawie w książce "Monstruarium") o rodzinie Biniewskich - trupie cyrkowej, w której są siostry syjamskie, chłopiec z płetwami zamiast kończyn, garbata karlica albinoska i słoje z innymi dziwami, które pieczołowicie poleruje matka przegryzająca szyje kurczakom. Pozostało mi jeszcze kilkanaście stron, ale już wiem, że to książka z kręgu tych, które na długo pozostają w pamięci.