Zakładki:
Blogi PIN UP
Czytelnia
Forum Pończoszane
Kontakt vintage_girl@gazeta.pl
Magazyny online
Moje aukcje na allegro
O mnie
Polecam
Polskie blogi modowe
Sklepy vintage
Street fashion
Współpraca
Zagraniczne blogi modowe retro i nie tylko

Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


piątek, 30 stycznia 2009

A już myślałam, że zima poszła sobie na dobre, kiedy dziś rano odkryłam za oknem, leżący śnieg. Grrr!!! Może trzeba wcześniej wrzucić, w nurt rzeki jakąś Marzannę? Marząc o wiośnie i lecie, słucham Messer Chups i przypominam sobie wrześniowy koncert. Oj, wtedy był piękny, ciepły wieczór i rozgwieżdżone niebo.Strój domowy, imprezowy, zainspirowany stylem rockabilly.

1

2 koszula - allegro

spodnie - secondhand

kwiat - h&m

A tu Messer Chups:

 

 

16:52, vintage_girl , Home
Link Komentarze (3) »
czwartek, 29 stycznia 2009

Są ludzie z pasją, artyści, którzy tworzą piękne rzeczy. Rzeczy, o których warto wiedzieć, które warto oglądać. Milena Sobieraj to utalentowana pasjonatka, która niewątpliwie do grona takich osób, należy. Fotografią zajmuje się od sześciu lat, ale jak sama przyznaje, prawdziwa obsesja zaczęła się trzy lata temu i trwa do dziś. Wcześniej malowała, a że nie wszystko potrafiła utrwalić za pomocą pasteli, z pomocą przyszła fotografia, gdyż dzięki niej można zachować ulotne chwile. Milena fotografuje głównie ludzi, bo z nimi, w przeciwieństwie do kwiatka czy fragmentu muru, można porozmawiać. Ostatnio zajmuje się fotografią ślubną, która według niej łączy portret z reporterką, czyli to, co Milena lubi najbardziej. Mnie szczególnie urzekła sesja retro i sama zapragnęłam być bohaterką takich zdjęć. Kto wie, może uda się te plany zrealizować... Zajrzyjcie do galerii Mileny, naprawdę warto!

milena1

milena2

milena3

 

18:14, vintage_girl , Inspiracje
Link Komentarze (2) »
środa, 28 stycznia 2009

Playful Promises to firma specjalizująca się we frywolnej i filuternej bieliźnie, bardzo zmysłowej i seksownej. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że nie każda kobieta chce mieć w swojej szufladzie i na sobie bieliznę tego typu. Jeśli jednak należycie do tej grupy, która uwielbia falbanki, koronki, tiule, ozdobne hafty i śmiałe kroje - zajrzyjcie do tego sklepu koniecznie. Oprócz kompletów bielizny, znajdziecie tu także kolekcje i specjalne zestawy - Come & Play to satynowe czarne majteczki z różową kokardą, do tego dołączona jest, kolorystycznie dopasowana, opaska na oczy. Bride to Be to idealny prezent dla przyszłych mężatek - bielizna, opaska i podwiązka, to wszystko zapakowane w uroczy woreczek. Sklep ma właśnie obniżki, więc warto zajrzeć jak najszybciej!

panties

A to moje figlarne obietnice

Zapakowane w piękną, metalową puszeczkę z nadrukiem 

playful

14:07, vintage_girl , Sklepy online
Link Komentarze (4) »
wtorek, 27 stycznia 2009

To chyba ta pogoda tak na mnie działa. Nie ma słońca, niebo jest zachmurzone, więc ubieram się na czarno, aby dopasować się kolorystycznie do otoczenia. Nie mam ochoty na kolory. Ostatnio w ogóle nie mam ochoty na wiele rzeczy...Eh, jakiś smutny ten post zaczyna się robić, więc skończę go jak najszybciej. Oby do wiosny!

skóra

skóra2

Czarny zestaw:

spódnica i sweter - secondhand

buty - allegro

 

14:13, vintage_girl , Home
Link Komentarze (3) »
niedziela, 25 stycznia 2009

Nie mam swojego ulubionego projektanta czy projektantki. Podobają mi się poszczególne kolekcje lub pojedyncze kreacje, czasem dodatki. Ale to co stworzył i zaprezentował ostatnio Alexander McQueen totalnie mnie zachwyciło. Piękne, dopasowane suknie z rozkloszowanym dołem,żakiety z fantazyjnymi klapami, długie rękawiczki, bryczesy, kapelusze i te przecudowne laski :) Widać wyraźne inspiracje arytokratycznymi amazonkami z XIX wieku. To przedsmak tego, co zapewne pojawi się na wybiegach z kolekcji jesienno/zimowej 2009. Chyba zacznę rozglądać się za gustowną laseczką...

mcquen

20:14, vintage_girl , Inspiracje
Link Komentarze (10) »
czwartek, 22 stycznia 2009

Pierwsze pończochy produkowane były z jedwabiu, poza tym kiedyś były domeną mężczyzn. Na szczęście wszystko się zmieniło, a w roku 1940 wraz z wynalezieniem nylonu, rozpoczęła się rewolucja. Jako pierwsze pojawiły się w sprzedaży pończochy nylonowe FF (ze szwem), w roku 1954 wyprodukowano pierwsze pończochy bezszwowe , typu RHT. Pod koniec lat 50. jakość pończoch produkowanych przez najlepsze firmy osiągnęła apogeum i do dziś stanowi wyznacznik luksusu. Pończochy swój unikalny wygląd zawdzięczają użytej nici typu monofilament o gramaturze standardowej 15 g na 9 km długości oraz specjalnym maszynom tkackim ,nie istniejącej już firmy Reading. Były to wyroby drogie, dlatego dziś stosują je tylko pojedyncze fabryki, m.in. francuski Cervin. Tyle historii. Zawsze szalenie podobały mi się pończochy ze szwem z tyłu, dzięki któremu nogi wydawały się dłuższe i smuklejsze, poza tym jest to niezwykle kobiece i seksowne.

Wszystkim wielbicielkom pończoch tego typu polecam sklep Nylony.pl, w którym znajdziecie pończochy klasyczne, takie, jakie produkowano w latach 50-stych ubiegłego stulecia. W bogatej ofercie sklepu znajdziecie nylony z najwyższej półki. Są tu wyroby firmy Cervin, niezwykle luksusowe, przepięknie wykonane. Za jakość i niepowtarzalność trzeba sporo zapłacić, ale myślę, że warto. Jeśli wolimy na początek wydać trochę mniej pieniędzy, możemy wybierać pończochy II gatunku. Czasami wystarczy, żeby opakowanie było typu "bulk" ( hurtowe), żeby nylony trafiły do tej kategorii. Czasem nogawki minimalnie różnią się długością, albo są częścią limitowanej serii pończoch. Cena automatycznie spada, ale jakość jest niewiele gorsza.

Sklep oferuje także doskonałe pasy do pończoch, wykonane z najwyższej jakości materiału oraz gorsety angielskiej firmy Vollers, która od roku 1899 szyje luksusowe gorsety klasy Haute Couture.

Dla wszystkich wielbicielek pończoch vintage nie lada gratka - w sklepie znajdziecie okazy koleksjonerskie - wyroby Elsy Shiaparelli, Park Avenue czy Christiana Dior. Wszystkie pochodzą z lat 1955- 1965 i są klasą samą w sobie.

nylony

Wszystkim wielbicielkom ( początkującym i zaawansowanym) nylonów polecam zapoznanie się ze stroną Fizia Pończoszanka. Znajdziecie tutaj mnóstwo przydatnych informacji o tym, jakie pończochy wybierać, jak je nosić, że pasy muszą mieć co najmniej 6 żabek, aby dobrze przytrzymywały nylony i dużo, dużo więcej.

 

10:53, vintage_girl , Sklepy online
Link Komentarze (5) »
wtorek, 20 stycznia 2009

Oh! Przepiękne zdjęcie! Scarlett Johansson jako Marylin Monroe w nowej reklamie kosmetyków Dolce & Gabbana. Aktorka firmuje swoją (piękną) twarzą niezwykle czerwoną szminkę, która dodatkowo wzbogacona została o zapach róży.To pierwsza linia kosmetyków włoskich projektantów: oprócz pomadki znajdą się tam - mascara, błyszczyk, cienie do powiek i róż. 

Autorem zdjęć jest norweski fotograf Solve Sundsbo.

scarlett

17:32, vintage_girl , Inspiracje
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 19 stycznia 2009

Jednym z charakterystycznych nakryć głowy zarówno dla lat dwudziestych, jak i czterdziestych minionego wieku, był turban.Choć nawiązywał on swoją formą do turbanów noszonych przez mężczyzn z dalekiego wchodu, nie był wiązany z długiego pasma materiału, ale wykonany z jednego kawałka tkaniny.  Na paryskie salony i ulice wprowadził go "człowiek, który ubierał epokę" - Paul Poiret. Mistrz zafascynowany orientem, w swoich pierwszych kolekcjach zaproponował spętane spódnice ( inspirowane haremowymi szarawarami), dekoracyjne suknie, obszerne płaszcze oblamowane futrem i właśnie turbany. Wieczorne turbany były zdobione egretami z piór lub kamieni szlachetnych. W latach trzydziestych wyparte zostały turbany przez kapelusze-kaski, ściśle przylegające do głowy, ale wróciły ponownie dekadę później. W latach 40. nie były już tak bogato zdobione, noszone były do stroju dziennego. Dziś turbany sporadycznie pojawiają się w kolekcjach wielkich projektantów,a większość kojarzy go raczej z Erykah Badu. 

turbany

Moje nakrycie głowy kupione od Szafiarki La_comadreja_roja nie jest takim prawdziwym turbanem, jest czymś pomiędzy toczkiem a turbanem. Nieustannie szukam swojego wymarzonego :) Na Ebay'u pojawiają się co jakiś czas ciekawe egzemplarze, ale osiągają horrendalne ceny.Jeśli wiecie, gdzie dostanę nakrycie głowy tego typu, w rozsądnej cenie, czekam na cynk :)

turban0

Mój niby turban pochodzi z lat pięćdziesiątych i jest ręcznym wyrobem angielskim.

turban1

2

turban4

turban - vintage

kolczyki - vintage ( mają co najmniej 25 lat)

sweter - secondhand

szal- orsay

 

14:18, vintage_girl , Nowe w szafie
Link Komentarze (12) »
 
1 , 2