Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


Blog > Komentarze do wpisu

Rower: reaktywacja

W zeszłym roku otrzymałam w prezencie od koleżanki czarną Gazelę. Nie miałam czasu, by się nią wówczas zająć, później przyszło ochłodzenie i tak rower przezimował w pokoju, czekając na ciepłe dni i renowację. Teraz mam zamiar na poważnie się za nią zabrać, wymienić wszystkie niesprawne części i przede wszystkim - przemalować. Jeśli ktokolwiek z was zmieniał kiedyś własnoręcznie lakier ramy roweru, będę wdzięczna za wszelkie wskazówki. Czym pozbyć się starej farby, jakiego spray'u użyć, a może oddać do lakiernika...Marzy mi się kolor mięty  w połączeniu z brązowymi dodatkami, co z tego wyjdzie, zobaczymy.

Od sklepu Bike Belle otrzymałam propozycję wybrania dodatków do upiększenia roweru, więc tym bardziej muszę pospieszyć się z renowacją.

Poniżej trzy propozycje z wykorzystaniem akcesoriów dostępnych na stronie internetowej sklepu.

1. Sukienka Lady Carotta 175 zł 2. Kask 69,90 zł 3. Koszyk 49,90 zł 4. Baleriny Zara 89,90 zł 5. Dzwonek 29,90 zł 6. Rower 1790 zł katalogrowerowy.pl

1. Bluzka Mohito 79,99 zł 2. Spódnica Top Secret 89,90 zł 3. Okulary Troll 19,90 zł 4. Czółenka Zara 149 zł 5. Torba na rower 449 zł 6. Rower 1199 zł katalogrowerowy.pl

1. Okulary H&M 29,90 zł 2. Żakiet Mohito 169,90 zł 3. Spodnie Reserved 129,90 zł 4. Torba na rower 168,90 zł 5. Buty Reserved 129,90 zł 6. Rower 1430 zł katalogrowerowy.pl

środa, 28 marca 2012, vintage_girl

Polecane wpisy

  • Lady Pin Up - marka odzieżowa inspirowana stylem lat 50. i 60.

    Jeżeli czegoś nie ma, to zamiast czekać, lepiej wypełnić lukę samemu. Tak bardzo często tłumaczą decyzję o założeniu własnego biznesu ( czy rozkręceniu własnej

  • Kici kici

    Jeśli zaglądacie na mój profil na FB nazwa Brylove nie jest wam obca. Dla tych, którzy stronią od tzw. social media, krótkie wyjaśnienie. Brylove to nowy proj

  • Bookoff: mały raj dla miłośników mody i fotografii

    Jeśli szukacie pięknie wydanych albumów poświęconych modzie, fotografii, sztuce czy architekturze, zajrzyjcie koniecznie do internetowej księgarni Bookoff ( lu

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: xyunomai, *.upc-g.chello.nl
2012/03/28 22:37:06
Oj Gazelki są cudowne, sama już jakieś 3 zajeździłam, ale dostęp mam całkiem ułatwiony bo w amsterdamie to tego pełno. I zdecydowanie sakwy z drugiej opcji, strasznie użyteczne będą napewno
-
mnemonique
2012/03/28 23:01:19
ja też mam od koleżanki, ale zakupiony rower, wprawdzie tanio. Nie jest to gazela, jakiś no name ale dobrze się jeździ - jak na razie byłam tylko dwa razy w pracy, a teraz znowu przestałam dojeżdżać bo jest mi zimno rano, poczekam na jeszcze parę stopni wzwyż na termometrze. I też zawsze staram się wyglądać szykownie - Lodz Cycle Chic czyha na skrzyżowaniach ;)
to będzie mój czwarty sezon na rowerze, już doczekać się nie mogę!!!
Pozdrawiam i czekam na Twoje fotki na LCC, bo nie wierzę żeby Cię nie uwieczniono!
Monika
-
Gość: Julia, *.tktelekom.pl
2012/03/29 08:06:42
ja kiedyś malowałam rower ale nie była to zmiana koloru tylko odswieżenie- farbe kupiłam w markecie budowlanym pytając sprzedawcy która się nada i przed malowanem wyczysciłam i odtłuściłam malowane części ( chyba benzyna czy czyms w tym stylu). Nie wiem tylko na ile to trwałe bo jeździłam nim potem dość krótko, ale możesz chociaz zacząć od wywiadu w jakimś OBI czy tak się da.
-
Gość: Anja, *.static.nsti.pl
2012/03/29 09:28:50
Ja bym chyba oddała specjaliście, nie chciałoby mi się samej babrać, nie mając pewności, czy efekt będzie zgodny z oczekiwaniami :) Zwłaszcza, jeżeli chodzi o zmianę, a nie tylko odświeżenie. Ale jak już zrobisz to sama, pochwal się, może zachęcisz swoim przykładem :))
Co do stylizacji, są śliczne. Na przejażdżkę do sklepu w sam raz. Ale do pracy mam 15 km- trochę za daleko i niewygodnie w kiecce by było jechać.. ale może latem spróbuję. Wysiliłam się dziś pierwszy raz i przyjechałam w dżinsach. Tortura, dłużej jak 10 minut robi się już dramatycznie :))
-
2012/03/29 12:05:34
Jezdzenie w kieckach jest wygodniejsze niz sie wydaje, zanim sie sprobuje. Oczywiscie super waskie olowki odpadaja, ale taka sukienka jak z pierwszego zestawu jest bardzo poreczna. Odkad rower stal sie moim glownym srodkiem komunikacji w mojej szafie zaniknely spodnie, bawienie sie z ostrogami jest irytujace, dziury w spodniach rowniez, w spodnicy po prostu wskakuje na siodelko i jade.
-
Gość: Malena, 217.33.154.*
2012/03/29 12:30:11
Hej, ja korzystałam z opcji 'pro', czyli rower został oddany do piaskowania (równoznaczne ze zdarciem starej farby) i lakierowania (lakier czarny mat). Efekt jest zdecydowanie cudowny. Cena (w Warszawie) ok. 100-150 zł, w innych miastach zapewne taniej. Polecam takie rozwiązanie.
-
vintage_girl
2012/03/29 13:12:24
Turzyca - no właśnie, dla mnie jazda w spodniach jest meganiewygodna. Jeździłam nawet w dość wąskich sukienkach i było ok :)
Malena - o piaskowaniu słyszałam dużo dobrego i chyba wybiorę opcję - lakiernik.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/29 14:18:03
Zakochałam się w stylizacji nr. 1 i 3. Uwielbiam jeździć na rowerze, więc sklep w sam raz dla mnie. Pozdrawiam ;).
-
Gość: ewa, *.adsl.inetia.pl
2012/03/29 22:06:41
piękna jest ta druga stylizacja :) też mam gazelę. oddałam ją do lakiernika - sama bym sobie nie poradziła z malowaniem, poza tym wybór kolorów jest dużo większy niż farb w sklepie.
-
Gość: fairydetailes, *.internetia.net.pl
2012/03/30 08:55:13
jak to się stało, że dopiero dziś natrafiłam na Twój blog?!
pomysł miętowo/brązowej kombinacji jest dość ciekawy, napewno podzielisz się efektem końcowym.
z tego co wiem usuwanie starej farby, polerowanie tego wszystkiego, żeby nowa farba ładnie pokryła powierzchnię, bez żadnych nierówności i pozostałości, to strasznie twardy orzech do zgryzienia! napewno będzie niezbędna męska ręka... aczkolwiek efekt może być porażający!
powodzenia!
-
Gość: Manki, *.ssp.dialog.net.pl
2012/03/30 23:07:19
Też się zastanawiałam, jak najlepiej zmienić kolor roweru - marzy mi się matowy czarny, ale może uda mi się kupić w tym kolorze, w każdym razie takiego poszukuję, odkąd mój czarny niezbyt matowy wydaje odgłosy końca kariery:)
Co do jazdy w kiecce to jeżdżę, ale głównie dlatego, że nie mam ochoty zwyczajnie zmieniać ciuchów w pracy - chociaż wczoraj, gdy musiałam się ładnie ubrać i wskoczyłam w ołówkową spódnicę, zastosowałam myk z przebieraniem w korpokibelku:). Nie wiem jak może być niewygodnie w spodniach, chociaż ja jeżdżę tylko w rurkach, więc nie mam problemu z podartymi nogawkami. generalnie moja filozofia z cycle chic jest taka, że jej nie mam - znaczy jeżdżę w tym w czym chodzę na co dzień z lenistwa, chociaż wolałabym traktować rower bardziej sportowo, a tak z rowerowych akcesoriów mam tylko żelowe rękawiczki.
-
vintage_girl
2012/03/31 10:03:27
Manki - o niewygodzie pisałam w swoim imieniu, każdy na szczęście może jeździć w czym chce :)
-
Gość: Guzik, *.kal.pl
2012/03/31 13:54:18
Na rowerze pomykam częściej niż raz w tygodniu, aczkolwiek rekreacyjnie i w leśne gęstwiny, więc o strój martwić się nie muszę :)
-
Gość: olga, 178.217.248.*
2012/03/31 19:25:36
z własnego doświadczenia: chciałam odmalować moją starą damkę, marzył mi się jasny, pastelowy miętowy. Wszyscy doradzali mi, że powinnam oddać do lakiernika samochodowego (?!). No i zaniosłam rower, wytłumaczyłam jaki to ma być kolor, nawet przyniosłam materiał w tym kolorze. Pan zapewnił, że kolor będzie identyczny. Efekt? Butelkowa zieleń, ale super jakości. Może jak to jest bardziej "ludzki" kolor to nie będzie z tym problemu i będziesz miała super gazele. Odradzam malowanie ręczne. Najlepiej u profesjonalisty :)
-
vintage_girl
2012/04/01 10:01:40
Miętowy to najwyraźniej był dla pana zbyt wydumany kolor :)
-
Gość: mszk, *.olsztyn.vectranet.pl
2012/04/01 17:58:11
Ja właśnie jestem w trakcie odnawiania starego roweru mamy. W przyszłym tygodniu ramę i widelec oddaję do piaskowania (u mnie koszt ok. 30zł), żeby usunąć starą farbę. Później idę z tym do lakiernika na malowanie proszkowe i mam nadzieję, że pastelowy róż u niego znajdę :)
-
modologia
2012/04/01 20:26:36
Świetna strona z akcesoriami do roweru :) Podpisuję się pod stwierdzeniem, że jeżdżenie w kiecce na rowerze jest wygodne, a buty na obcasie też nie stanowią żadnego problemu - co więcej, jak w obcasach to lepiej rowerem niż pieszo czy tramwajem. Sezon rowerowy udało mi się już rozpocząć :)
-
Gość: KatarzynaK, *.adsl.inetia.pl
2012/04/07 18:09:31
Z przemalowywaniem roweru jest mało kłopotu o ile jest na nim tylko jedna warstwa lakieru - najlepiej ta oryginalna i nie popękana i pokruszona. W ten czas wystarczy lekko zmatować papierem ściernym wodnym (w budowlanym na pewno Ci coś doradzą) a następnie wystarczy farba w sprayu do metalu , dwie warstwy i jazda. Dla nieprawionych może być problem z równomiernym położeniem farby ale nie jest to doprawdy trudne. Trzeba też pamiętać żeby kłaść drugą warstwę kiedy pierwsza będzie jeszcze wilgotna bo jak wyschnie to zacieki murowane. Gorzej jak mamy więcej niż jedną warstwę farby na ramie lub farba jest uszkodzona, poodpryskiwała itp. W ten czas trzeba zetrzeć/ wypiaskować wszystko aż do metalu, następnie równo cieniutka warstwa podkładu antykorozyjnego, to delikatnie matujemy, odtłuszczamy i dalej tak jak wyżej. Zdecydowanie łatwiej oddać do lakiernika, ale satysfakcja z własnoręcznie wykonanej pracy bezcenna ;)
-
Gość: binabal, 212.160.172.*
2012/04/11 15:49:02
Odmalowałam kiedyś rower używając farby Hammerite - takiej na metal i rdzę a potem wzorki malowałm już jakąś zwykła emalią ftalową. Prze malowaniem trzeba stary lakier przeczyścić papierem ściernym tylko b. drobnym coś koło 500 - 800 min. Mozna też oddać do odmalowania w serwisie rowerowym - dobrym :)
-
2012/09/17 13:03:28
Śliczne rowerki :-) Widziałam takie cuda tutaj www.holenderki.pl - kolory obłędne :-)