Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


Blog > Komentarze do wpisu

Wrocław Cycle Chic

Kolejny, weekendowy pobyt we Wrocławiu utwierdził mnie w przekonaniu, że jest to najpiękniejsze miasto w Polsce. Mam nadzieję, że będe kiedyś w nim mieszkać. Tym razem postanowiłam pozwiedzać Wrocław bardziej aktywnie, a było to możliwe dzięki temu, że kilka dni przed moim przyjazdem ruszyła wypożyczalnia rowerów Next Bike. Jest to doskonałe rozwiązanie nie tylko dla turystów, ale także dla mieszkańców nieposiadających na własność jednośladu. Wypożyczalnie ulokowane są w kilkunastu ( docelowo ma być ich o wiele więcej) punktach w centrum miasta. Obok stojaków z rowerami stoi automat, przy którym po wpisaniu numeru telefonu i pinu ( który otrzymujecie logując się na stronie lub bezpośrednio przy "bazie") otrzymujecie kod do odpięcia roweru. Początkowo moje dwa kody nie działały, ale za trzecim razem w końcu się udało. Za rower płacicie wirtualnie - przy pomocy karty, przelewem lub dzięki UrbanCard.

Dzięki temu mogłam zobaczyć Wały Odrzańskie, wrocławskie mosty, rynek i parki w ciągu paru niezwykle uroczych godzin.

Mam nadzieję, że także Łódź pójdzie niedługo w ślady Wrocławia i urochomi  miejską wypożyczalnię. Dla osób nieposiadających rowerów, a przede wszystkim dla turystów, to doskonały sposób na zwiedzanie miasta. Łódź - czekam!

Wrocławski cycle chic:

Sukienka - Every Nature

Buty - New Look

Kwiat - H&M

Okulary - New Look

poniedziałek, 13 czerwca 2011, vintage_girl

Polecane wpisy

  • Lata 20., lata 30. w Łodzi

    Odwiedziłam ostatnio wystawę przygotowaną przez Muzeum Miasta Łodzi - Lata dwudzieste, lata trzydzieste. Łódź - miasto i ludzie w okresie II Rzeczpospolitej .

  • Wiosenny Kiermasz ŁZPT - 14 kwietnia Mebloteka Yellow

    14 kwietnia godz. 13:00 - 18:00 Mebloteka Yellow Piotrkowska 138/140 - Piotrkowska OFF Po raz pierwszy będę nie tylko kupującym, ale także wystawcą :) dlatego z

  • Le Bateau

    Wybierając dodatki H&M pod kątem mojej paryskiej stylizacji, nie wzięłam pod uwagę niespodzianki, jaką sprawi nam jesienna pogoda. Po kilku ostatnich, chłod

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: mala100gosia, *.aster.pl
2011/06/13 12:15:21
idea fajna, ale w Krakowie po 2 latach nie ma żadnego roweru w takich punktach :/ wszystkie pewnie zostały pokradzione czy co...
-
vintage_girl
2011/06/13 12:19:02
Oo!! Przyznam, że tego obawiałabym się w Łodzi...
-
retroladyinblack
2011/06/13 12:43:55
Czyli co? We Wrocławiu nie kradną? Nie wierzę, może zwyczajnie lepiej pilnują :)
Pomysł ciekawy, tylko w Łodzi dość cienko z rowerową infrastrukturą. Mam wrażenie, że Wrocław i Kraków chyba bardziej sprzyjają rowerzystom.
-
Gość: Asia, *.ssp.dialog.net.pl
2011/06/13 12:58:44
We Wrocławiu wypożyczanie rowerów ruszyło kilka dni temu - jeszcze nie zdążyli ukraść rowerów. Jeśli ktoś chce gdzieś szybko dojechać to jest super opcja - pierwsze 20 min. jest za darmo. Minusem jest to, że może się okazać że w docelowym punkcie wypożyczania rowerów nie ma wolnego miejsca.
-
Gość: kasia, 193.0.242.*
2011/06/13 14:00:49
rower można przypiąć nawet do słupka czy ławki obok, chip ma zasięg kilku metrów, więc baza rejestruje obecność roweru.
-
Gość: , *.krdc.pl
2011/06/13 14:02:51
W Krakowie oczywiście ze są punkty z roweramii allegro : ). Stoją i czekają na zainteresowanie, które z tego co widzę na ulicach jest niemałe.
-
Gość: Magda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/13 17:58:34
Wyglądasz świetnie, ale czy jazda na rowerze w sukience może być wygodna? Mam wątpliwości.
-
vintage_girl
2011/06/13 18:11:24
Mnie jest wygodnie, zresztą to jazda rekreacyjna, po raczej prostych drogach, a nie wyczynowa przecież :)
-
2011/06/13 21:28:10
Podziwiam jazdę w sukience, ale raczej podziwiam nogi, które można pokazać. Moje niestety zakrywam legginsami jeśli wsiadam na rower w sukience.

Ps. W Rzeszowie rowery są od 2 miesięcy i niedawno mówili w tv, że już 1/3 jest uszkodzona - najczęściej skradzione siodełka, koszyki. Większym problemem moim zdaniem jest problem z ponownym wczepieniem roweru, przy mnie dziewczyna próbowała na kilku stanowiskach a jak sobie poszła to okazało się, że rower nie zaczepił się :((( No i u nas tylko 15 min jest darmowych. Na szczęście mam mojego pseudoholendra, którego ostatnio zmodernizowałam spray'em w kolorze butelkowej zieleni :D
-
Gość: Thymeandrose, *.range81-159.btcentralplus.com
2011/06/13 22:23:15
Pomysl z rowerami swietnie sprawdza sie w Londynie (Barclays Cycle Scheme).
Poczatkowo slyszalo sie duzo pesymistycznych wypowiedzi; ze zniszcza, rozkradna etc. Ale jednak dziala wszystko dobrze. Pewnie, ze mozna zobaczyc pedalujacych turystow ale najbardziej typowy widok w moim miescie to wygarniturowani chlopcy z City wyglupiajacy sie na tych niebieskich rowerach.
Aha, i jeszcze najwazniejsze: droga Vintage Girl wygladasz w mojej opini swietnie. Kolorowo i bardzo Portobello Road :)
Serdecznie pozdrawiam.
-
Gość: mela, *.217.146.194.generacja.pl
2011/06/13 23:51:40
Oj tak, Wrocław jest najpiękniejszy. Jak tylko skończyłam liceum, wiedziałm gdzie chcę studiować. Mieszkam we Wrocku 4 lata i dalej nie mogę się nadziwić jaki jest wspaniały:D. Co do rowerów miejskich, to opcja jest świetna, ale jak na razie tylko raz udało mi się wypożyczyć go bez większych komplikacji. Trochę dopracowania i będzie git. Kradzież takiego rowera nie jest prosta, ma system zabezpieczeń, które ulokowane są tak sprytnie, że aby je zdjąć trzeba pociąć rower na kawałki. Obawiam się tylko że w naszym kraju znajdą spsób na ich obejście.
-
Gość: Dorota, *.ntlworld.ie
2011/06/14 21:35:55
Pięknie wyglądacie, i Ty, i Wrocław! Tchnie latem i radością z tych zdjęć.
A co do wypożyczalni rowerów, w Dublinie ruszyło to jakiś czas temu, i narazie - odpukać - wydaje się działać. Sporo ludzi, widzę, ich używa, jest firma, która w zamian za powierzchnię reklamową w kilku dobrych punktach miasta serwisuje maszyny - oby tak dalej.
-
Gość: Domi, *.intelink.pl
2011/06/14 21:43:57
Zgadzam się z Dorotą - piękna Ty i miasto. Mam nadzieję, że będę w nim studiować, jeśli tak będzie, z pewnością przejadę się takim właśnie rowerem :) Pozdrawiam cieplutko
-
Gość: , *.217.146.194.generacja.pl
2011/06/14 23:39:22
No tak, może to "piękne miasto" w końcu się odkorkuje:D
-
Gość: wanilianna, *.play-internet.pl
2011/06/15 20:20:45
mieszkałam wiele lat we Wrocławiu i mam nadzieję kiedyś tam wrócić na stałe:-). A zdjęcia śliczne:-)
-
pinupgirl_dg
2011/06/15 20:32:32
Ja też pokochałam Wrocław, kiedyś miałam nadzieję, że będę tam mieszkać. Zatęskniłam za tym miastem po przeczytaniu Twojej notki, może czas na małą wycieczkę :)? Pomysł z rowerami świetny, mam nadzieję, że nikt ich nie zniszczy. I też podziwiam za jazdę w takiej sukience, też czasami jeżdżę w sukienkach, ale dłuższych i lekko rozkloszowanych, trasa do sklepu i powrót, najczęściej :).
-
Gość: femmefatale, *.play-internet.pl
2011/06/15 20:32:52
Piękny mój Wrocław, co?
-
vintage_girl
2011/06/15 20:56:40
Dla mnie jazda w rozkloszowanej to większe wyzwanie - wystarczy niewielki podmuch wiatru :)
Femmefatale - piękny :)
-
Gość: Asia, *.ssp.dialog.net.pl
2011/06/16 09:19:31
Wrocław jest piękny, ale niestety mieszkanie tutaj ma wiele wad...
-
pinupgirl_dg
2011/06/16 16:31:22
Jeszcze co do rowerów, retro i sukienek, przypomniał mi się serial "Niebieski rower" z Leticią Castą, rzecz dzieje się we Francji podczas wojny, pamiętam, że bardzo mi się spodobały kostiumy. Udało mi się znaleźć kilka zdjęć, nie oczekujcie kreacji w stylu Dity von Teese, to raczej zupełnie inne klimaty
img.ozap.com/03C003C002709402-photo-la-bicyclette-bleue.jpg
www.tv-express.com/images/programmes/1098724.png
www.polyvore.com/cgi/img-thing?.out=jpg&size=l&tid=17787976

Co do jazdy w rozkloszowanej sukience - jeśli jest dłuższa niż do kolona i z trochę cięższego materiału, to daje radę :). W wąskiej byłam raz i musiałam cały czas stać w pedałach, ale pewnie dlatego, że mój rower "męską" ramę i rurka mi przeszkadzała.
-
Gość: alexandra, *.ssp.dialog.net.pl
2011/06/26 14:18:47
pochodzę z okolic Łodzi, teraz mieszkam we Wrocławiu od dwóch lat i rozumiem Cię doskonale, mnie też na początku kontrast uderzał ogromnie. ale niestety nie jest tak uroczo, wystarczy odejść 2 kroki od Rynku by kłuła w oczy PRLowska brzydota. do tego administrowany jest fatalnie. od dłuższego czasu bardzo często bywam w Krakowie i to właśnie Krk moim zdaniem jest dużo bardziej przyjaznym, pięknym, zadbanym miastem.

ale jeśli chodzi o Wro, jeśli będziesz tam jeszcze raz, wypróbuj koniecznie takie magiczne miejsce nad Odrą, za Muzeum Narodowym (to taki spory, zabluszczony budynek nieopodal Panoramy Racławickiej), skąd rozpościera się cudowny widok na Ostrów Tumski z jednej strony, a na ruchliwy Most Pokoju i okolice Placu Grunwaldzkiego z drugiej. zaraz obok zatoczki z kajakami i łódkami. nie wiem co jest w tym miejscu, ale jak usiądę na murku zwieszając nogi nad Odrą baterie ładują mi się niesłychanie^^
-
Gość: Rower-Blog, *.ssp.dialog.net.pl
2012/06/17 10:56:53
Dopiero teraz trafiłem na ten wpis (ma się ten talent do odkopywania). Bardzo fajne zdjęcia a rowery miejskie, wbrew obawom, nie zostały rozkradzione. Myślę, że na początku trochę dewastacji i prób kradzieży (chyba tylko jednego nie odzyskali) a potem ludzie przywykli i już traktują te rowery normalnie. Wiadomo, że pewne straty i uszkodzenia są, ale chyba na poziomie, który jest wkalkulowany w koszt utrzymania. Kiedyś na Rower-Blog.net Wrocławski Rower Miejski został dość dokładnie opisany, gdyby ktoś szukał informacji. Jeździliśmy nim jeszcze przed otwarciem wypożyczalni :)