Zapraszam na mój nowy blog!







Free website translation /pub/mm/img/220/55845E6FEB.jpg">


Blog > Komentarze do wpisu

Uroda czyli jakich kosmetyków używam na co dzień

Ze względu na liczne maile z pytaniami na temat tego jakich konkretnie kosmetyków używam postanowiłam stworzyć małą listę. Znalazły się na niej produkty, które szczególnie przypadły mi do gustu i które mogę Wam polecić z pełną odpowiedzialnością.

Na początek kosmetyki, bez których nie mogę się obejść:

 

Image and video hosting by TinyPic

1. Fluidy: Deborah Milano Colour Copy nude perfection ( odcień: rose) - odkrycie tego roku. Podkład, którego zupełnie nie widać. Wyrównuje koloryt i zmniejsza niedoskonałości cery ( w tym zaczerwienienia!). Bardzo dobrze się rozprowadza. Dla mnie ideał. Cena: ok. 60 zł

L'Oreal Matte Morphose ( odcień: Golden Ivory) - mniej idealny, ale także bardzo dobry. Fajnie się rozprowadza i szybko staje się niewidoczny. Cena: ok. 45 zł

2. Puder prasowany Rimmel  Stay Matte - po postu bardzo go lubię i tyle. Zawsze mam go w torebce. Cena: ok. 16 zł

3. Eyeliner w płynie Lovely Wibo - pierwszy jakiego używałam i najlepszy na jaki mogłam trafić. Ma cienki pędzelek, którym bardzo łatwo i szybko można narysować kreskę. Bardzo długo się trzyma i jest wyjątkowo odporny na ścieranie. Dodatkowa zaleta: chyba najtańszy eyeliner na rynku. Cena: ok. 6 zł

4. Pomadka idealna - Astor Rouge Couture odcień: Cherry Silk. Doskonałe połączenie czerwieni i różu. Piękny odcień, doskonała trwałość. Czy można chcieć więcej?:) Cena: ok. 28 zł

Poniżej kosmetyki, których używam aktualnie, ale często je zmieniam, bo nie widzę zbyt dużej różnicy pomiędzy poszczególnymi markami, albo nie trafiłam na ideał:

 

Image and video hosting by TinyPic 1. Błyszczyk - tak naprawdę to ten ze zdjęcia powinien znaleźć się na liście ideałów. Koralowo czerwony błyszczyk Synesis nie miał sobie równych. Mega wydajny, bardzo trwały, o pięknym kolorze, z powodzeniem zastępował szminkę ( bardzo często miałam go na zdjęciach). Niestety dostępny tylko w jednym sklepie w Warszawie, do którego nie mam czasu wejść. Na ich stronie aktualnie niedostępny, mam nadzieję, że wróci, bo był genialny. Na razie używam więc błyszczyka zastępczego, który niestety skleja usta, choć ładnie pachnie.

2. Kredka do brwi - nie mam ulubionej, wszystkie których używałam były dobre. Obecnie mam kredkę Avon - plusem jest gąbeczka, którą można ładnie rozetrzeć kreskę.

3. Tusz - nie trafiłam na ideał, niestety. Rzęsy nigdy nie wyglądają jak na reklamie ;) W tym momencie używam 2000 Calorie Curved Brush Astor - nie jest zły, ale do ideału mu daleko. Wciąż czekam na odkrycie tego jedynego :)

4. Korektor - byle dobrze maskował niedoskonałości, niwelował cienie i nie wysuszał za bardzo. Rimmel Recover jest niezły, nie narzekam na niego.

5. Jasny cień do powiek - też nie mam jednego ulubionego. Byle się nie osypywał i szybko ścierał. Za każdym razem używam innego, obecnie Bobbie Brown odcień Bone - bardzo dobry.

Jeśli chodzi o twarz - nie wychodzę z domu bez nałożenia kremu z bardzo wysokim filtrem. Latem nie używam fluidu, jedynie korektora i pudru.

Pharmaceris A Krem Ekran z filtrem 50 sprawdza się doskonale. Jest lekki i twarz się po nim nie błyszczy. Makijaż nakłada się na niego bezproblemowo. Polecam! Cena: ok. 30 zł

 

Image and video hosting by TinyPic

czwartek, 22 lipca 2010, vintage_girl

Polecane wpisy

  • Castle Party 2012 - aukcje

    Już za chwilę rozpocznie się kolejna edycja festiwalu Castle Party! Jeśli wciąż szukacie odpowiedniej garderoby - zapraszam na aukcje Allegro. Znajdziecie tam

  • Skarby z przeszłości

    Od dłuższego czasu żyłam przeprowadzką. To wciąż temat numer jeden na mojej liście zmierzający na szczęście do szczęśliwego zakończenia. Mam nadzieję, że niedłu

  • Nowe loki

    Jednym z moich tegorocznych, świątecznych prezentów są termoloki. Zażyczyłam sobie taki właśnie upominek, gdyż w moim przypadku zabawa z lokówką zupełnie nie zd

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2010/07/22 21:04:25
ja ci juz po ostatnim spotkaniu mialam pisac nt eyeliner. sprobuje takiego eyelinera w żelu inglota, tez mozna zrobic cieniutka kreske a jest mega trwaly w porownaniu z tym twoim.
-
ferminna
2010/07/22 21:15:08
o tak, Pharmaceris jest świetny (nie, żeby to była jakaś reklama, ale naprawdę jest dobry:)
-
vintage_girl
2010/07/22 21:42:40
U mnie trwał oznacza kilka godzin, nie znam trwalszego, ale skoro chwalisz Inglota - wypróbuję :)
-
Gość: , *.n1.isko.net.pl
2010/07/22 22:30:07
Potwierdzam eyeliner Inglota jest mega trwały nawet w tak upalny dzień jak dziś:)
-
pani_la_mome
2010/07/22 22:44:54
Świetny post! Zaintrygowały mnie podkłady i ten tani eyeliner:)Ja polecam podkłady Mary Kay, rewelacyjnie kryją, nie są tłuste i nie zostawiają plam:), niestety dostępne tylko u konsultantek; mają też świetne rozświetlacze pod oczy. A puder najlepszy jaki miałam to sypki, ryżowy Kryolan - idealny do jasnej karnacji i człowiek nie świeci się przez parę godzin:)
-
2010/07/22 23:49:43
Muszę poszukać tego eyelinera :)
A tak przy okazji, ten filtr Pharmaceris nie jest stabilny i dodatkowo destabilizuje go używanie kolorowych kosmetyków (pudrów, podkładów z dwutlenkiem tytanu itp.)!
-
vintage_girl
2010/07/23 10:26:32
A skąd masz takie informacje? Ja używam go od miesiąca i nie wiem czy jest stabilny czy nie. Mnie odpowiada.
-
Gość: ancient_mariner, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/07/23 12:08:48
Z doświadczenia wiem, że bardzo ciężko jest znależć podkład do jasnej karnacji, na razie mam jeden swój ulubiony Bourjois Healthy Mix, najaśniejszy odcień. Nie ma efektu maski, kolory są baaaaardzo naturalne, rozświetla, nie rozmazuję się, dobrze kryje oraz jednocześnie nawilża i zostawia pół-matowy efekt:) Puder używam ten sam i też nie narzekam. Bardzo jestem ciekawa podkłądu, którego używasz i kiedyś na pewno się na niego skuszę:)
-
Gość: aaa, *.adsl.inetia.pl
2010/07/23 12:47:47
a dlaczego taki wysoki filtr? żeby się nie opalić czy ze względów zdrowotnych?
-
mnemonique
2010/07/23 12:53:14
Dziękuję za ten post. Właśnie noszę się z zamiarem zakupu eyelinera - i nie byłam pewna tego wibo. Raczej myślałam o jakimś flamastrze, bo ponoć łatwiej zrobić takim kreskę. Ale flamastry są horrendalnie drogie. Kupię wibo i wypróbuję.
-
Gość: dziewczynazperla, *.echostar.pl
2010/07/23 13:22:44
tak, eyeliner wibo nie ma sobie równych! najlepszy jaki miałam ja i moje znajome :) na początku byłam sceptycznie nastawiona, ale po pierwszym użyciu byłam w szoku - jest idealny :) choć też dużo dobrego słyszałam o tym w żelu z firmy Inglot, ale jeszcze nie próbowałam
-
vintage_girl
2010/07/23 14:03:07
AAA - żeby się nie opalić i z powodu zdrowotnych także
-
2010/07/23 14:28:32
Vintage girl - popatrzyłam na skład. Czy to ten krem? Bo nie znalazłam takiego w tubce.

wizaz.pl/kosmetyki/produkt-18371-opis-Pharmaceris-A-Screen-Sensilium-Krem-ekran-ekstremalna-ochrona-do-twarzy-SPF-50.htm

Butyl Methoxydibenzoylmethane, czyli Parsol 1789, to słaby filtr UVA, który trzeba dodatkowo stabilizować innymi substancjami, aby nie przestał szybko działać. W tym składzie nie ma prawie niczego co by go stabilizowało, a jeszcze na początku składu jest Titanium Dioxide (dwutlenek tytanu), który co prawda jest filtrem mineralnym przeciwko UVB, ale obniża skuteczność Parsolu. Uff... Z filtrami to jest dużo pisania. Jeśli chciałabyś się dowiedzieć więcej, to zajrzyj na podforum Biochemia kosmetyczna na Wizażu :) Tylko na przedzieranie się przez gąszcz informacji przeznacz sobie gdzieś z tydzień ;) Poza tym możesz zajrzeć tam też na forum o kosmetykach mineralnych, może przypadną Ci do gustu ;) Tutaj też możesz znaleźć trochę informacji:

www.pinezka.pl/moda-i-uroda-arch/2137-filtrujemy-filtry

Ja używam do twarzy emulsję 50+ Avene. Pozdrawiam :)
-
vintage_girl
2010/07/23 14:35:14
No to mnie jednak to zaciekawiło. Nie zagłębiałam się w jego skład aż tak szczegółowo. Przeczytałam kilka opinii (negatywnych) na temat tego kremu na forum wizażu, ja mam zupełnie inne odczucia na jego temat. Mój jest w tubce, ale wygląda na to, że to ten sam. Zupełnie nie bieli mi twarzy, niczego nie zapycha itd. Jak na razie jestem z niego zadowolona. Czym miała bym go stabilizować? Innymi kremami z filtrem? Bo to trochę bez sensu by było...hmmm
-
2010/07/23 14:57:27
Zasadniczo ustabilizować się go nie da innymi kosmetykami. Poza tym każdy ma inną cerę, niektórych dużo substancji zapycha, ja na przykład muszę unikać kremów, które mają wysoko w składzie glikol propylenowy lub butylenowy, bo mam po nich zawsze wypryski :(

Przy Parsolu nie poleca się używania kosmetyków kolorowych, można za to używać pudrów z owsa, ryżu, jedwabiu itp. (poszukaj w Internecie jedwabnego pudru do ciała dr. Hauschka, nigdy go nie miałam, ale czytałam dużo pozytywnych opinii na jego temat). Poza tym takie pudry można znaleźć na stronach sklepów z naturalnymi kosmetykami np. w Biochemii Urody. Fajne naturalne kosmetyki ma też sklep Mazidła, można sobie samemu coś ukręcić :) Znacznie poprawiła mi się cera od kiedy przerzuciłam się na naturalną pielęgnację, ale nie wszystkim ona pasuje. Dużo ciekawych informacji na ten temat jest na Wizażu.

Mogę Ci polecić także rozejrzenie się za kwasami AHA, BHA, PHA itp, jeśli ich wcześniej nie stosowałaś, to możesz spróbować zrobić sobie maseczkę z aspiryny (3 tabletki aspiryny Bayer + łyżeczka jogurtu naturalnego bez cukru, 15 min. na twarzy i na koniec tonik i lekki krem nawilżający), ale trzeba pamiętać, że przy kwasach należy się filtrować, bo mogą pojawić się przebarwienia. Oczywiście wszystko zależy od skóry i przebarwienia mogą pojawić się nawet dłuższym czasie.

Są też osoby, które uważają, że filtry, destabilizacja Parsolu itp. to bujda, ale ja wolę nie ryzykować, bo mam bardzo bladą, piegowatą skórę i już parę razy się nieźle poparzyłam :( Wolę dmuchać na zimne...

Aha, jeszcze jedno - co do tej emulsji z Avene, to najnowsza wersja ma już Parsol, także lepiej poszukać tych starszych. Najlepiej wydrukować sobie tę tabelkę z filtrami i samemu sprawdzać ;)
-
Gość: sigrun, *.limes.com.pl
2010/07/23 15:38:30
a gdzie mozna kupić ten podsklad Deborah?w normalnych sklepach kosmetycznych czy tez sa to produkty ze sprzedazy bezposredniej?
-
vintage_girl
2010/07/23 16:21:20
Deborah milano jest w Douglasie, ale słyszałam niepojące wieści, że ma się stamtąd wyprowadzić :/
-
Gość: pucca906, *.chelm.mm.pl
2010/07/23 23:55:42
kiedyś przypadkowo natknęłam się na Twojego bloga i czasem go odwiedzam ;)

osobiście polecam tusz RIMMEL MASCARA GLAM' EYES LASH FLIRT 001 BLACK; moim zdaniem idealnie pasuje do wymienionego przez Ciebie eyelinera, którego również jestem.. fanką xD

pozdrowienia (:
-
Gość: Muezzi, *.adsl.inetia.pl
2010/07/24 13:19:22
O, a tego kremu jeszcze nie obadałam ;). Używam filtrów 50+ od jakichś siedmiu lat
(wtedy nazywano je jeszcze 100) i myślałam, że przetestowałam już wszystkie!
Poleciłabym Ci filtr mineralny Avene - dość cieżko go dostać, ale nie ma wtedy mowy o destabilizowaniu filtrów. Zawsze w wakacje biegam po aptekach, żeby zrobić zapasy na cały rok ;)
-
2010/07/24 16:41:20
osobiście preferuję eyeliner w pisaku, ktoś powyżej napisał, że są drogie - ja używam z Oriflame, kosztuje ok.17zł i jest super, mega trwały i wygodny w użyciu!

też jestem bladziochem piegowatym, do tego z cerą niedoskonałą, w lecie używam kremu z filtrem 50 SVR, który jest lekko zabarwiony, zazwyczaj wystarcza to + korektor punktowo i troszke pudru, ten krem mogę spokojnie polecić
-
vintage_girl
2010/07/24 18:16:16
Pucca906 - kupiłam dziś tusz Rimmel Glam'Eyes Midnight Black - nie było tego, o którym piszesz - chyba że to ten sam? Zobaczę jaki będzie.
-
Gość: weaselstyle.blogspot.com, 109.243.183.*
2010/07/24 20:43:05
świetny post..info o fluidzie dla mnie bezcenne - testowałam już wiele, aczkolwiek na ideał jaszcze nie trafiłam - może to ten!

błyszczyk, a konkretnie jego kolor to dla mnie bomba;)!!! używam takiego kolorku, jest ze zwykłej drogerii, jakiejś polskiej marki - nie pamiętam nazwy i niestety starła się z opakowania. Jak trafię na niego, napiszę Ci nazwę - jest bardzo trwały i wydajny - rewelacja za niecałe 10 pln

może ktoś wie, jak pozbyć się przebarwień na skórze? Moje niestety spowodowały leki hormonalne i zastanawiam się, czy jedynym ratunkiem dla mnie nie jest laser:/

pozdrawiam i zapraszam weaselstyle.blogspot.com
:)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/07/24 22:20:50
Jesteś jedną z najoryginalniejszych blogerek. Uwielbiam np. moje dodatki na włosy i biżuterię. Założyłam bloga, zapraszam: penteleczka.blogspot.com/
-
2010/07/24 22:25:01
no to naprawde polecam ci tego inglota-jak sie umaluje nim ok 8 rano to do wieczornej kapieli czyli tak ok 23.00 mam go w stanie nienaruszonym na powiece. jedyna wada- po roku stosowania tego samego eyelinera juz mi troche zasechł i ciezko sie nim maluje, ale przez rok nie zuzyłam nawet polowy opakowania.
-
vintage_girl
2010/07/24 22:53:02
Jedno opakowanie na rok? WOW! Ja mam ten problem, że mam dość niską i nazwijmy to opadającą powiekę, stąd większość eylinerów czy cieni bardzo szybko mi się ściera. Wypróbuję ten o którym piszesz - mam tylko nadzieję, że on jest z pędzelkiem?
-
odzwierna
2010/07/25 22:37:57
Wspaniały blog. Zapewne inspirujesz wiele osób. Ja także jestem "anty-opalaczką" chętnie wypróbuje to czego używasz.... walka z opalenizną jest niezmiernie trudna przy takiej pogodzie.
-
Gość: Derelys, *.icpnet.pl
2010/07/26 00:02:24
Super, nareszcie obiecany wpis o makijażu! Też mam ten eyeliner i też uważam go za znakomity. Z innych tanich a genialnych produktów kocham tusz do rzęs pogrubiający Bella (ok. 10 pln) i - zamiast podkładu na lato - krem tonujący Anno D`Oro Ziai (odcień 01, też ok. 10 pln). Tusz jest baaardzo czarny i daje efekt idealnie wyważony pomiędzy dramatycznym a teatralnym, a podkładu po prostu nie widać, chociaż idealnie wyrównuje odcień jasnej cery.
Do wszystkich, które chciałyby, a boją się: kreska pędzelkiem wcale nie jest trudna! Proponuję taki patent: malujcie kreski codziennie wieczorem tuż przed zmyciem twarzy. Po trzech próbach ręka przestanie latać, a po tygodniu kreseczka będzie doskonała.
-
onlycoffee
2010/07/26 11:28:07
Jeśli chodzi o tusze do rzęs, to polecam Bourjois Volume Glamour - jest rewelacyjny moim zdaniem. Używam go od lat, nawet gdy zdarzyła mi się przygoda z jakimś innym tuszem, wracałam z podkulonym ogonem (rzęsami? ;)). Najlepszy.
-
karolina.pw
2010/07/26 18:01:50
Jeśli chodzi o filtry to mogę z czystym sumieniem polecić:
-do cery suchej, naczynkowej- Bioderma Photoderm AR 50+, jest leciutko beżowy, nic nie bieli, trochę się świeci
-jeśli zależy Ci na matowym efekcie, to wg mnie dobry jest Bioderma AKN mat 40, można uzywać nawet przy trądzikowej, wymagajacej skórze
-SVR 50 Ecran Mineral Tiente- mineralny, mega jasny i kryjący,całkowicie zastępuje podkład, na wizażu ma niezbyt dobre opinie, ale ja się z nimi nie zgadzam, jeśli się odczeka na wchłonięcie, to wcale nie tworzy maski. Tych trzech wyżej wymienionych używam zamiennie cały rok.
Jeśli chodzi o puder matujący to dla mnie absolutnym odkryciem jest mieszanka pudru bambusowego (z Biochemii Urody) i skrobiii (z Mazideł) czasami dodaję inne składniki tj. puder ryżowy, czy jedwabny, ale te dwa pierwsze to podstawa- matuje doskonale, jest niewidoczny i odpowiedni nawet dla najjaśniejszej skóry.
Pozdrawiam!